Zielone światło nie nadjeżdża. Kierowcy opisują swoje doświadczenia
Problem opisała Aleksandra, mieszkanka Łodzi. Jak relacjonuje, dwukrotnie czekała na zielone światło do skrętu w lewo na skrzyżowaniu al. Włókniarzy i ul. Drewnowskiej, stojąc za motocyklistą. W tym czasie sygnalizacja dla jadących na wprost kilkukrotnie zmieniała się z zielonej na czerwoną, a za pojazdami tworzył się korek.
Kierowczyni zauważyła, że światło zmieniło się dopiero wtedy, gdy podjechała bliżej motocykla stojącego przed nią. W innej sytuacji motocyklista, zniecierpliwiony oczekiwaniem, pojechał prosto. Podobne doświadczenia rodzą pytania o to, czy pętle indukcyjne na łódzkich skrzyżowaniach prawidłowo wykrywają wszystkie pojazdy.
Jak działają pętle indukcyjne?
Pętle indukcyjne są częścią Obszarowego Systemu Sterowania Ruchem (OSSR). Wspólnie z innymi rozwiązaniami, m.in. kamerami oraz systemem GPS wykorzystywanym przez pojazdy komunikacji miejskiej, pomagają dostosowywać sygnalizację do sytuacji na drodze. Jak wyjaśnia Piotr Grabowski z Łódzkich Inwestycji, system zbiera informacje m.in. o natężeniu ruchu i liczbie pojazdów oczekujących przed skrzyżowaniem. Na tej podstawie może odpowiednio zmieniać długość poszczególnych faz sygnalizacji. Jeśli na jednym pasie tworzy się kolejka, zielone światło może świecić się tam dłużej.
Przedstawiciel Łódzkich Inwestycji zaznaczył również, że sytuacja, w której sygnalizacja nie zmienia się z powodu niewykrycia motocykla przez pętlę, nie powinna mieć miejsca. Zapowiedział przyjrzenie się zgłoszonemu problemowi. System uwzględnia także pojazdy komunikacji miejskiej. Dzięki sygnałowi GPS informacja o zbliżającym się autobusie lub tramwaju może pozwolić na szybsze włączenie zielonego światła dla kierunku, w którym porusza się pojazd.
Motocykliści mają problem z wykryciem przez sygnalizację?
Niektórzy motocykliści podejrzewają, że ich pojazdy nie zawsze są wykrywane przez pętle indukcyjne. Jeden z łódzkich kierowców jednośladu przyznał, że stara się ustawiać motocykl bliżej środka jezdni, by zwiększyć szansę na wykrycie go przez system.
Społecznicy z grupy LDZ Zmotoryzowani Łodzianie zwracają uwagę na znaczenie odpowiedniego ustawienia pojazdu przed skrzyżowaniem. Jeżeli samochód lub motocykl nie znajdzie się w obszarze detekcji, system adaptacyjny może nie zarejestrować potrzeby zmiany fazy świateł. Zarówno społecznicy, jak i przedstawiciel Łódzkich Inwestycji zalecają więc podjeżdżanie możliwie blisko linii zatrzymania, oczywiście z zachowaniem przepisów.
Sygnalizacją steruje także Centrum Sterowania Ruchem
Za działaniem systemu stoi również obsługa Centrum Sterowania Ruchem. Pracownicy monitorują skrzyżowania, analizują natężenie ruchu i sprawdzają sytuację na drogach. W razie potrzeby mogą czasowo zmienić program sygnalizacji, np. gdy dojdzie do wypadku, pojawią się większe utrudnienia lub konieczny będzie przejazd karetki.
Jeśli sygnalizacja na skrzyżowaniu wyjątkowo długo nie zmienia się na zielone, warto w pierwszej kolejności upewnić się, że pojazd stoi w odpowiednim miejscu przed linią zatrzymania. Nie należy jednak przejeżdżać na czerwonym świetle tylko dlatego, że oczekiwanie się przedłuża.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.