Funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Łodzi, pełniąc służbę na autostradzie A1, zauważyli dwóch mężczyzn, którzy desperacko machali, wzywając wsparcia. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali radiowóz i podjęli interwencję wobec leżącego na ziemi młodego mężczyzny, udzielając mu pierwszej pomocy.
Liczyła się każda minuta
Jak się okazało, jeden z pasażerów podczas podróży źle się poczuł i chwilę później dostał drgawek. Kierowca zatrzymał się na pobliskim węźle i próbował wezwać pomoc. Mundurowi natychmiast zatrzymali się i sprawdzili stan mężczyzny.
- Pasażer miał zachowane funkcje życiowe, jednak kontakt był utrudniony, ponieważ nie odpowiadał na zadawane pytania. W trakcie rozmowy okazało się, że 26-latek czeka na trzeci przeszczep nerek, gdyż dwa poprzednie się nie przyjęły i jego nerki na ten moment nie pracują
- relacjonuje sierż. szt. Izabela Wypychowska z KPP Łódź-Wschód.
Konieczna była karetka
Mundurowi natychmiast wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Do czasu przyjazdu ratowników pozostali przy mężczyźnie, monitorując jego stan i dbając o jego bezpieczeństwo. Chwilę przed przyjazdem karetki 26-latek odzyskał świadomość, jednak nie potrafił odpowiedzieć na zadane przez policjantów pytania.
Mężczyzna został przekazany ratownikom medycznym, którzy przetransportowali go do szpitala, gdzie otrzymał specjalistyczną pomoc.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.