Można by się spodziewać, że sezon grypowy zmierza ku końcowi. Nic bardziej mylnego. Choroba wciąż atakuje. Mało tego, sanepid poinformował, że wśród nich jest nowy i groźny wariant wirusa, który atakuje szybko i może powodować niebezpiecznie powikłania. Zdaniem ekspertów liczna chorych może się powiększyć.
Już nie zwykła grypa, a "supergrypa". Atakuje nagle i niejednokrotnie prowadzi do ciężkich powikłań
Nowy wariant nazywany jest "supergrypą". Dlaczego? Ponieważ jest podstępna, atakuje nagle i niejednokrotnie prowadzi do ciężkich powikłań. Ponadto, dolegliwości utrzymują się przez dłuższy czas. Nie wystarczy więc spędzić trzech dni w łóżku pod kołdrą. Lekarze apelują, aby nie lekceważyć takich objawów, jak wysoką gorączkę, dreszcze, bóle mięśni i gardła oraz silne osłabienie, ponieważ może się to źle skończyć - nawet zapaleniem płuc oraz mięśnia sercowego. W skrajnych przypadkach nawet można nawet dostać zapalenie mózgu.
Dr Paweł Grzesiowski, szef Głównej Inspekcji Sanitarnej, w rozmowie z mediami, przyznaje, że supergrypa szerzy się błyskawicznie, również w Polsce. Co ważne, ten wariant jest nowy, nieznany naszej odporności, więc łatwo się szerzy. A to przekłada się na dynamikę zachorowalności.
Na grypę chorują również Łodzianie. Co prawda, liczba zachorowań w ostatnim czasie spadła, warto jednak pamiętać, że najgorsze może być przed nami.
W Łodzi choruje średnio 64 osób na100 tys. ludzi, a przed tygodniem było to 85 osób na 100 tys
- poinformowała nas Anna Leder, rzecznik prasowy łódzkiego oddziału NFZ.
Co zrobić, aby przetrwać sezon grypowy? Na pewno unikać miejsc, gdzie są skupiska ludzi, pamiętać o higienie rąk, a także nosić maseczki. Lekarze po raz kolejny apelują również o to, aby się szczepić. Wciąż warto. Nawet jeżeli zachorujemy, to chorobę przejdziemy lżej.
Okazuje się jednak, że liczba osób szczepiących się stale spada. - W styczniu zaszczepiło się dotąd 921 osób.W Łódzkiem zaszczepiło się 135 605 osób. Najwięcej w Łodzi - podaje Anna Leder.
Najwięcej seniorów, w wieku powyżej 70 lat. Najmniej młodzieży w wieku od 15 do 19 lat oraz osób 20-24-letnich. Zdaniem lek. Piotr Grzyb, nefrologa i specjalistę chorób wewnętrznych w przychodni enel-med, to bardzo niepokojące.
W poprzednim sezonie infekcyjnym wykonano o 7 proc. mniej szczepień przeciw grypie w porównaniu z rokiem poprzednim, a całkowita liczba zaszczepionych spadła poniżej 2 mln. W obliczu rosnącego ryzyka infekcji szczególnie ważne jest, aby szczepieniami objąć osoby najbardziej narażone, czyli dzieci i seniorów. Wszystkie obecne na rynku szczepionki zarówno typu „split” 9 z rozszczepionym wirionem czy „subunit” z antygenami wirusa charakteryzują się podobnym wysokim poziomem bezpieczeństwa oraz wysoką skutecznością
- podkreśla lekarz.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.