reklama

Horror przy Piotrkowskiej: przywiązali do krzesła, chcieli uciąć palec i przypalić palnikiem. Będzie proces!

Opublikowano:
Autor:

Horror przy Piotrkowskiej: przywiązali do krzesła, chcieli uciąć palec i przypalić palnikiem. Będzie proces! - Zdjęcie główne
Autor: Redakcja | Opis: Cała piątka podejrzanych została tymczasowo aresztowana.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźJest akt oskarżenia w sprawie uwięzienia 37-letniego mężczyzny w mieszkaniu przy ul. Piotrkowskiej. Dramatyczna historia wydarzyła się w 2025 roku.
reklama

37-latka bito, przywiązano do krzesła, grożono nożem

5 listopada 2025 roku z okna jednego z mieszkań znajdujących się przy Piotrkowskiej wyskoczył mężczyzna. Miał poważne obrażenia, więc został przewieziony do szpitala. Przed udzieleniem pomocy medycznej zdążył poinformować funkcjonariuszy, że był przetrzymywany wbrew swojej woli w lokalu. 

- Pokrzywdzony posiadał na całym ciele obrażenia, w szczególności na twarzy. W opisanym mieszkaniu odnaleziono z kolei fotel z przewiązaną na nim taśmą. Jak ustalono w trakcie śledztwa, 37-latek został zaproszony do mieszkania przez znane mu osoby na zakrapianą imprezę. Następnie jedna z nich zażądała od niego pieniędzy. Gdy pokrzywdzonemu nie udało się pozyskać środków, 36-letni podejrzany wraz z innym 25-letnim mężczyzną oraz 21-letnią kobietą przemocą przywiązali ręce pokrzywdzonego do krzesła. Następnie 21-latka dźgnęła 37-latka nożem oraz podjęła próbę ucięcia mu palca. Z uwagi na niepowodzenie kolejną próbę pozbawienia go palca podjął 25-latek

reklama

- opisuje Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Wykorzystał chwilę ich nieuwagi i wyskoczył przez okno

Mężczyznę więziono i torturowano blisko trzy dni. Wielokrotnie grożono mu oraz uderzano go różnymi przedmiotami. Gdy 37-latek usłyszał, że podejrzani planują przypalanie go palnikiem, wykorzystał chwilę ich nieuwagi i wyskoczył przez okno na ulicę.

- Ostatecznie trzem wskazanym wyżej osobom przedstawiono zarzuty pozbawienia wolności, usiłowania wymuszenia rozbójniczego i spowodowania obrażeń ciała. Przestępstwo takie zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności. Kolejnym dwóm mężczyznom (35 i 29 lat), którzy byli świadkami zdarzenia, przedstawiono zarzut niepoinformowania o tym organów ścigania - grozi im do 3 lat pozbawienia wolności

reklama

- dodaje Paweł Jasiak.

Cała piątka podejrzanych została tymczasowo aresztowana.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo