Twórcy spotkali się z widzami w EC1
Rozmowa była okazją do zajrzenia za kulisy jednej z najbardziej oczekiwanych polskich premier filmowych tego roku. Twórcy opowiadali o pracy nad ekranizacją, budowaniu postaci oraz szczegółach produkcji. Tegoroczna "Lalka" to jeden z najdroższych polskich filmów w historii.
- Koszt całej produkcji to ok. 65 mln złotych. Film stworzyliśmy prawie całkowicie ze środków prywatnych. Chcieliśmy stworzyć interpretację odpowiadającą współczesnym wymaganiom. Nawet na trzecim planie swoje role odgrywają wybitni, znani polscy aktorzy. "Lalka", którą stworzyliśmy, to pod tym względem trochę takie polskie "Avengers"
- mówił Radosław Drabik, producent filmu.
- Mam nadzieję, że Polacy tłumnie pójdą do kin - inaczej następne spotkanie ze mną może odbyć się w Ekwadorze
- żartował producent wielkiej produkcji, który dużą część środków zainwestował z własnej kieszeni.
Na ekranie zobaczymy Łódź, a na kostiumach nie oszczędzano
"Lalkę" kręcono w 48 lokacjach. Jedną z nich była Łódź, a dokładniej budynek łódzkiej Akademii Muzycznej, znajdujący się przy ul. Gdańskiej. Sporo miejsca poświęcono również kostiumom, które w nowej „Lalce” są wyjątkowo ważnym elementem budowania świata przedstawionego. W tym temacie również znalazł się łódzki akcent. Przy tworzeniu kostiumów twórcy filmu współpracowali m.in. z Martą Galik, projektantką kostiumów, która specjalizuje się w tworzeniu kapeluszy i prowadzi swój butik przy ul. Piotrkowskiej. Efekty pracy Łodzianki zobaczymy na wielkim ekranie.
- Dla samej Izabeli Łęckiej przygotowaliśmy 20 zestawów kostiumów. Dla Wokulskiego 18. W sumie przygotowaliśmy ok. 200 zestawów aktorskich i ok. 1000 dla statystów
- mówili Katarzyna Lewińska i Tomasz Ossoliński.
Kamila Urzędowska była oczarowana finalnym efektem
- Byłam w szoku, jak pięknie to wygląda. Tam na ekranie to naprawdę ja w roli Izabeli Łęckiej. Towarzyszą mi emocje totalnego spełnienia, szczęścia i radości
- mówiła Urzędowska.
Aktorka do roli przygotowywała się na wiele różnych sposobów.
- Uczyliśmy się jeździć konno, nawet bokiem, oprócz tego miałam lekcje gry na pianinie. W domu mam malutkie pianinko, na którym zaczęłam grać, po tym jak złapałam zajawkę podczas przygotowań do nagrań
- opowiadała aktorka.
Nowa „Lalka” trafiła do kin
Po spotkaniu z twórcami widzowie zgromadzeni w EC1 mogli zobaczyć film na dużym ekranie. Seanse „Lalki” odbyły się tego wieczoru równocześnie w trzech salach kina w EC1.
Nowa ekranizacja powieści Bolesława Prusa trafiła dzisiaj, tj. 30 września, do kin. Łódzka premiera była okazją nie tylko do zobaczenia filmu, ale również do spotkania z osobami, które odpowiadały za stworzenie jego ekranowego świata.
„Lalka” Macieja Kawalskiego to kolejna próba przeniesienia na ekran jednej z najważniejszych powieści polskiej literatury. Tym razem twórcy postawili na widowiskową produkcję z gwiazdorską obsadą i nowoczesną formę.
Gwiazdorska obsada
W rolę Stanisława Wokulskiego wcielił się Marcin Dorociński, a Ignacego Rzeckiego zagrał Marek Kondrat. W obsadzie znaleźli się również m.in. Agata Kulesza, Andrzej Seweryn, Krystyna Janda, Maja Ostaszewska, Maria Dębska, Borys Szyc, Dawid Ogrodnik i Maciej Stuhr.
Film powstawał od 2025 roku. Zdjęcia realizowano od sierpnia do grudnia. Za scenariusz odpowiadają Maciej Kawalski i Łukasz Światowiec, autorem zdjęć jest Piotr Sobociński Jr., a producentem Radosław Drabik.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.