Budynek z charakterystycznym muralem z czasów PRL przez lata był jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów w tej części miasta. Dziś, mimo ogromnego potencjału i prestiżowej lokalizacji w ścisłym centrum, czeka na inwestora.
Od Poczty Głównej po czynszówkę
Historia kamienicy sięga końca XIX wieku. Budynek powstał prawdopodobnie według projektu jednego z najważniejszych architektów dawnej Łodzi, Hilarego Majewskiego lub Juliusza Junga. Pierwszym właścicielem był przemysłowiec Ludwik Meyer.
Początkowo w kamienicy mieściła się siedziba Poczty Głównej oraz mieszkania dla jej pracowników. W kolejnych latach budynek przeszedł w ręce Salomona Danzigera i zaczął pełnić funkcję kamienicy czynszowej.
Po II wojnie światowej, w latach 1946-1956, działał tu Wojskowy Sąd Rejonowy.
Dziś obiekt jest wpisany do gminnej ewidencji zabytków. W jego wnętrzach zachowało się wiele oryginalnych elementów z epoki, m.in. sztukaterie, drewniane boazerie, ozdobne drzwi czy zabytkowy kominek.
Dawny punkt orientacyjny
Dla wielu mieszkańców Łodzi budynek jest jednak znany przede wszystkim z charakterystycznego muralu przedstawiającego motyla. Reklama sklepów Pewex powstała w czasach PRL i przez lata była jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów tej części ul. Sienkiewicza.
Jak podaje Urząd Miasta Łodzi, projekt muralu stworzył Jerzy Bystry. Z czasem „motyl” stał się nie tylko reklamą, ale też punktem orientacyjnym w mieście. Przez lata łodzianie umawiali się po prostu „pod Motylem”.
Miało tu powstać centrum nauki i sztuki
Uniwersytet Łódzki jeszcze niedawno planował gruntowną renowację kamienicy. Budynek przy ul. Sienkiewicza 21 miał zostać przekształcony w miejsce spotkań nauki, sztuki i kultury. Uczelnia rozważała stworzenie tu Centrum Badawczego im. Jerzego Giedroycia.
Plan zakładał stworzenie przestrzeni, w której wiedza akademicka byłaby prezentowana w niekonwencjonalny sposób, głównie za pomocą sztuki. W kamienicy miały odbywać się wystawy, wydarzenia artystyczne i interdyscyplinarne projekty łączące naukę z działaniami twórczymi.
Projekt zakładał powstanie kawiarni i księgarnią na parterze, sal naukowych oraz pokoi gościnnych na wyższych piętrach. W planach był także taras widokowy na czwartej kondygnacji.
Ostatecznie jednak koncepcja nie została zrealizowana, a uczelnia zdecydowała się wystawić nieruchomość na sprzedaż.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.