Kiedy wrócą zamknięte ulice?
W niedzielę, 12 kwietnia od 6:30 wyłączone z ruchu są ulice, przez które biegnie trasa biegu. Pierwsze otwarcia zaplanowano po godz. 12.
Od godz. 12:00 otwierane będą zaznaczone na niebiesko odcinki w rejonie:
- al. Bandurskiego
- ul. Maratońskiej
- al. Wyszyńskiego
Od godz. 13:00 otwierana będzie czerwona pętla wokół parku na Zdrowiu i zoo, czyli odcinki w rejonie:
- ul. Krakowskiej
- ul. Biegunowej
- ul. Srebrzyńskiej
- ul. Krzemienieckiej
- al. Unii Lubelskiej (przy parku i zoo)
Od godz. 13:30 otwierane będą zaznaczone na żółto odcinki w centrum, m.in.:
- al. Mickiewicza
- ul. Piotrkowskiej
- ul. Stefana Żeromskiego
Od godz. 15:00 otwierane będą zaznaczone na zielono odcinki w Śródmieściu, m.in.:
- ul. Rewolucji 1905 r.
- ul. Narutowicza
- ul. Traugutta
- ul. Juliana Tuwima
- ul. Kilińskiego
- al. Piłsudskiego
- al. Grohmana
Od godz. 15:30 otwierane będą zaznaczone na różowo odcinki:
- al. Jana Pawła II
- ul. Radwańskiej
- oraz fragment przy al. Bandurskiego
Zmiany w komunikacji miejskiej
W związku z DOZ Maraton zmienione trasy będą miały linie autobusowe: 51AB, 52, 53AB, 55, 57, 58AB, 65AB, 68, 69AB, 72A, 76, 77, 80AB, 83, 85, 86, 88ABCD, 93, 94, 96, 97AB, 99, G1, G2. Z13, N2 i zgierska "szóstka", a także tramwajowe: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 11, 12, 15, 16 i 17.
- Wśród zmian na czas trwania biegu jest także zawieszenie kursowania linii 43 i uruchomienie autobusowej linii zastępczej Z43
- informuje Tomasz Śliwiński z Zarządu Dróg i Transportu.
Bieg ulicami miasta - co sądzą mieszkańcy?
Jak zawsze przy tak dużych imprezach, zdania mieszkańców są mocno podzielone. Z jednej strony mamy dumę z prestiżowej imprezy, z drugiej - zmęczenie częstymi blokadami miasta
- Jestem z Łodzi i fajnie, że bieg jest po ulicach jak w każdym innym mieście. Można sobie trochę z innej perspektywy popatrzeć i po doświadczać, Łódź znam bardzo dobrze, więc na pewno będzie przyjemnie zobaczyć ją od innej strony
- powiedział nam startujący w zawodach Mateusz.
W mniej entuzjastyczny sposób wypowiadał się jeden z mieszkańców.
- Problemem nie jest to, że ludzie biegają, bo to dobrze, ale problemem jest to, że w Łodzi mamy sporo tych biegów i są blokowane ulice, a jest to bardzo męczące
- podzielił się z nami Pan Paweł, mieszkający na ulicy Łąkowej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.