Reklama

Reklama

Kontrola NIK w sprawie składowisk odpadów w Zgierzu i Tomaszowie – sprawa trafi do prokuratury

Opublikowano: czw, 10 gru 2020 02:59
Autor:

Kontrola NIK w sprawie składowisk odpadów w Zgierzu i Tomaszowie – sprawa trafi do prokuratury - Zdjęcie główne

Kontrola NIK w sprawie składowisk odpadów w Zgierzu i Tomaszowie – sprawa trafi do prokuratury (fot. fb Razem Łódzkie) |wiadomości łódzkie|Łódź|TuŁódź

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Raport po kontroli składowisk odpadów wykazał wiele nieprawidłowości. Na terenie zgierskiego wysypiska mogło być zakopanych nawet 200 tys. beczek z substancjami niebezpiecznymi.

W opublikowanym badaniu wyszczególniono największe nieprawidłowości.

!reklama!

- Źle zabezpieczone składowiska odpadów, przedostawanie się toksycznych substancji do wód powierzchniowych i podziemnych, hałdy niezabezpieczonego azbestu, nieskuteczny nadzór, a w wielu przypadkach brak współpracy między administracją rządową i samorządową - wymieniono wykryte nieprawidłowości.

Wg NIK składowiska nie były objęte dostateczną kontrolą marszałka województwa, co doprowadziło do skażenia środowiska naturalnego.

Prezydent Zgierza tłumaczy, że miasto wciąż podejmuje działania w celu przejęcia wymagających interwencji terenów, jednak pandemia koronawirusa spowalnia wszelkie procedury.

 - Starostwo powiatowe w Zgierzu jako organ właściwy w terenie, reprezentujący Skarb Państwa, podjął czynności skierowania wniosku do Prokuratury Generalnej. To wszystko jest proces, który dzisiaj, ze względu na czas epidemii, jest również wstrzymywany, natomiast na pewno pozwoli rozwiązać ten problem. W trybach tzw. cywilnych nie mogło miasto przejąć tego terenu. Musimy czekać na te rozwiązania legislacyjne albo orzeczenie sądowe – tłumaczy prezydent Przemysław Staniszewski.

Nieruchomość po Zakładach Włókien Chemicznych „Wistom” w Tomaszowie Mazowieckim od trzech lat znajduje się w rękach miasta.

- Bez wsparcia zewnętrznego samorząd sam nie udźwignie ciężaru tego przedsięwzięcia. Obecnie też w opracowaniu jest też ekspertyza, na którą miasto wyda ok. 160 tys. zł. Jesteśmy po odwiertach i pobraniu próbek. Dokument powinien być gotowy na początku przyszłego roku. Wtedy też będzie można podjąć decyzję o kierunku rekultywacji i sposobu zagospodarowania pozostałego terenu -  mówi Joanna Budny, rzeczniczka prasowa tomaszowskiego magistratu.

Najwyższa Izba Kontroli zdecydowała o skierowaniu do prokuratury wniosków o podejrzenie popełnienia przestępstwa.

- Pierwsze dotyczy pełniących funkcje marszałka województwa łódzkiego, którzy nie wszczęli wobec spółki Eko-Boruta postępowania egzekucyjnego, w celu zapewnienia wykonania obowiązków wynikających z decyzji wydanych w 2006, 2007 i 2013 roku, działając w ten sposób na szkodę interesu publicznego. Drugie dotyczy osób wchodzących w skład Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i związane jest z niedopełnieniem obowiązków poprzez niedochodzenie wierzytelności przysługujących Funduszowi od członków zarządu spółki i wyrządzenie szkody majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 1,6 mln zł - informują kontrolerzy NIK.

Źródło: Radio Łódź, TVP3 Łódź

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.