Reklama

Reklama

Kontrolerzy biletów zwalniają się z pracy. Powodem nie wyzwiska i agresja podróżnych, ale koronawirus

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Kontrolerzy biletów zwalniają się z pracy. Powodem nie wyzwiska i agresja podróżnych, ale koronawirus - Zdjęcie główne

Kontrolerzy biletów zwalniają się z pracy. Powód? Pandemia koronawirusa TuŁódź Łódź wiadomości łódzkie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Ta praca zawsze była niewdzięczna. O wyzwiskach, czy epitetach nie warto nawet wspominać. Teraz kontrolerzy biletów narażeni są na zarażenie koronawirusem.

Czy wszyscy dają sobie radę z presją?

Często kontrolerzy stają przed dylematem - co zrobić, gdy w tramwaju czy autobusie podróżuje pasażer bez maseczki, a my boimy się infekcji koronawirusem? Zwrócić mu uwagę? A może iść do motorniczego lub kierowcy i zgłosić problem? Zawsze bowiem znajdzie się ktoś, kto nie zamierza podporządkować się obowiązkowi zasłaniania ust i nosa.

!reklama!

Problemem jest nie tylko brak zasłonięcia twarzy. Pasażerowie często wchodzą do strefy wyłączonej z użytkowania ze względu na bezpieczeństwo prowadzących pojazdy. Chcą zapytać o trasę, o bilety, czy o przesiadkę, mimo, że tego robić nie wolno. Zdarza się, że zwyczajnie zajmują tam miejsca siedzące, których brakuje w pozostałej części pojazdu.

- Taka sytuacja zdarza się nawet kilka razy dziennie - mówi motorniczy „17”. - Nie pomagają taśmy i tabliczki, niektórzy chcą na przykład koniecznie wysiąść pierwszymi drzwiami, które są zablokowane. Jak zwróci się uwagę, to reakcje są różne, czasami niestety zdarza się agresja.

Na szczęście pomimo tych problemów, jak dotąd żaden kierowca ani motorniczy nie zaraził się koronawirusem.

Niemniej nic dziwnego, że kontrolerzy biletów coraz częściej obawiają się o swoje bezpieczeństwo i zdrowie. Ci mają bardzo bliski kontakt z pasażerami i mogą zostać przez nich zakażeni w trakcie przeprowadzania kontroli. Dlatego część z nich zrezygnowała z pracy w czasie pandemii. Kontroli jest coraz mniej.

- Mieliśmy trzy przypadki rezygnacji z pracy z powodu koronawirusa. Dotyczyły one kontrolerów na umowę zlecenie i oni sami, uzasadniając swoją decyzję o wypowiedzeniu umowy, powoływali się na pandemię – poinformowała Agnieszka Magnuszewska, rzecznik MPK Łódź.

Przewoźnik prowadzi rekrutację osób chętnych do podjęcia pracy kontrolera na umowę zlecenie.

źródło: Express Ilustrowany

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy