Nowa funkcja może okazać się istotnym udogodnieniem zwłaszcza dla osób, które nie mają przy sobie telefonu, mają rozładowaną baterię lub po prostu wolą prostsze rozwiązania niż korzystanie z aplikacji mobilnej. Jednocześnie Lidl jasno zaznacza, że nie wszystkie promocje będą w ten sposób dostępne.
Lidl Plus – rabaty bez skanowania aplikacji
Program lojalnościowy Lidl Plus od momentu wprowadzenia opierał się niemal wyłącznie na rozwiązaniach cyfrowych. Klienci, którzy chcieli skorzystać z promocji przygotowanych dla użytkowników aplikacji, musieli zeskanować przy kasie kod QR generowany w aplikacji mobilnej. Bez tego rabaty nie były naliczane.
W testowanych obecnie sklepach pojawiło się nowe rozwiązanie. Przy kasach samoobsługowych można wprowadzić numer telefonu przypisany do konta Lidl Plus. System identyfikuje użytkownika i automatycznie przypisuje do transakcji część promocji dostępnych w programie.
W praktyce oznacza to, że klient nie musi uruchamiać aplikacji ani skanować kodu QR. Wystarczy wpisać numer telefonu na ekranie kasy samoobsługowej. To pierwszy sygnał, że sieć zaczyna szukać bardziej elastycznych form identyfikacji użytkowników programu lojalnościowego.
Program Lidl Plus działa w Polsce od 2019 roku i według danych sieci korzystają z niego miliony klientów. Aplikacja oferuje m.in. rabaty na wybrane produkty, kupony promocyjne, zdrapki z nagrodami czy elektroniczne paragony.
Które promocje Lidl Plus można naliczyć numerem telefonu
Nowa funkcja nie oznacza jednak pełnej rezygnacji z aplikacji mobilnej. Lidl wyraźnie rozróżnia dwa rodzaje promocji dostępnych w programie.
Pierwsza kategoria to standardowe oferty Lidl Plus, które są przypisane do konta użytkownika i naliczają się automatycznie po jego identyfikacji. Właśnie te promocje mogą być aktywowane poprzez wpisanie numeru telefonu przy kasie samoobsługowej.
Druga grupa to kupony Lidl Plus, które trzeba wcześniej aktywować w aplikacji mobilnej. W tym przypadku konieczne pozostaje zeskanowanie kodu QR w telefonie. Sam numer telefonu nie wystarczy, aby je naliczyć.
W praktyce oznacza to, że nowy system działa jedynie częściowo. Klienci nadal będą potrzebować aplikacji, jeśli chcą skorzystać ze wszystkich dostępnych rabatów.
Dlaczego Lidl nie wprowadził tej funkcji przy zwykłych kasach
Testowane rozwiązanie działa wyłącznie przy kasach samoobsługowych. W tradycyjnych kasach obsługiwanych przez pracowników sklepu funkcja wpisywania numeru telefonu nie została uruchomiona.
Sieć tłumaczy tę decyzję przede wszystkim względami bezpieczeństwa danych osobowych. Wypowiadanie numeru telefonu na głos w kolejce do kasy mogłoby oznaczać, że usłyszą go inne osoby znajdujące się w pobliżu.
Specjaliści zajmujący się ochroną danych zwracają uwagę, że numer telefonu jest informacją wrażliwą. Publiczne ujawnianie go w zatłoczonych miejscach zwiększa ryzyko niechcianych kontaktów marketingowych, a nawet prób wyłudzeń lub oszustw.
Kasa samoobsługowa eliminuje ten problem. Klient wpisuje numer samodzielnie na ekranie urządzenia, dzięki czemu dane nie są przekazywane w sposób słyszalny dla innych osób.
Lidl Plus w Łodzi – co oznaczają testy dla klientów
Na razie Lidl nie podał pełnej listy sklepów objętych pilotażem. Testy prowadzone są w wybranych placówkach i mają sprawdzić, jak nowe rozwiązanie działa w praktyce oraz czy klienci będą z niego korzystać.
W dużych miastach, takich jak Łódź, gdzie sklepy Lidl obsługują codziennie tysiące klientów, podobne rozwiązanie mogłoby znacząco usprawnić korzystanie z programu lojalnościowego. W wielu placówkach dominują już kasy samoobsługowe, a część klientów robi zakupy szybko i spontanicznie, bez przygotowywania aplikacji przy kasie.
Nowa funkcja może też okazać się pomocna dla osób starszych, które często korzystają z programu Lidl Plus, ale nie zawsze sprawnie obsługują aplikację mobilną. Do tej pory brak telefonu lub rozładowana bateria oznaczały utratę dostępu do promocji.
W praktyce część klientów radziła sobie w inny sposób. Popularnym rozwiązaniem było wydrukowanie kodu QR z aplikacji i noszenie go w portfelu w formie laminowanej karty. Wprowadzenie identyfikacji numerem telefonu może okazać się prostszą i bardziej oficjalną alternatywą.
Lidl zmienia podejście do programów lojalnościowych
Wprowadzenie testowej funkcji wpisywania numeru telefonu pokazuje, że nawet sieci handlowe, które stawiały wyłącznie na aplikacje mobilne, zaczynają dostrzegać ograniczenia tego modelu.
Konkurencyjne sieci w Polsce stosują różne rozwiązania. Przykładowo Biedronka umożliwia korzystanie z programu lojalnościowego zarówno przez aplikację mobilną, jak i tradycyjną kartę Moja Biedronka. Dzięki temu z rabatów mogą korzystać także osoby bez smartfonów.
Lidl przez lata konsekwentnie unikał wprowadzenia fizycznej karty lojalnościowej. Nowa funkcja z numerem telefonu może być więc kompromisem między pełną cyfryzacją a potrzebami klientów.
Na razie aplikacja Lidl Plus pozostaje podstawowym narzędziem umożliwiającym korzystanie z promocji i funkcji programu. Testowany system ma charakter uzupełniający i działa tylko w określonych sytuacjach. Jeśli pilotaż okaże się sukcesem, możliwe jest jednak rozszerzenie go na większą liczbę sklepów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.