Ten teren to bezcenna enklawa zieleni
- Teren położony między pętlą Radiostacja, osiedlem Narutowicza Residence, terenami Uniwersytetu Łódzkiego i ul. Narutowicza stanowi dla nas bezcenną enklawę zieleni
- piszą w petycji.
Swój protest mieszkańcy motywują m.in. ochroną unikalnego ekosystemu i bioróżnorodności.
- Skwer składa się z drzew, których wysokość sięga 6-7 piętra, co czyni je jednymi z najbardziej okazałych w tej części miasta. Teren jest domem dla licznych gatunków ptaków, regularnie pojawiają się tu również dziki, lisy i sarny.
Autorom petycji chodzi też o rychły paraliż komunikacyjny tego rejonu.
- Okolice ulic Narutowicza i Pomorskiej już są przeludnione. Powstanie kolejnych osiedli to codzienne zatory samochodowe na Pomorskiej, Narutowicza, Konstytucyjnej, Tamka i Niciarnianej
- podnoszą.
Jakie plany ma Urząd Miasta Łodzi?
Mieszkańcy obawiają się, że sprzedaż działki doprowadzi do tzw. patodeweloperki, czyli budowy bloków z malutkimi mieszkaniami bez wystarczającej liczby miejsc parkingowych.
- Już teraz brakuje tu parkingów, co skutkuje rozjeżdżaniem trawników i nielegalnymi postojami. Kolejna inwestycja tylko pogorszy tę sytuację.
O plany wobec nieruchomości na Radiostacji zapytaliśmy Urząd Miasta Łodzi.
- Kwestie ochrony zieleni i jakości życia mieszkańców Łodzi są dla nas jednym z kluczowych kryteriów. Łódź nie ma planów sprzedaży działek w rejonie ul. Narutowicza i Konstytucyjnej. Ujęcie tego terenu na liście potencjalnych lokalizacji sprzedażowych nie jest absolutnie równoznaczne z decyzją o jego zbyciu. Obecnie prowadzona jest standardowa procedura analizy tej przestrzeni
- wyjaśnia wiceprezydent Adam Pustelnik.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.