Reklama

Reklama

Mimo tłumów na łódzkich bazarach w sobotę, niedzielna giełda samochodowa przeżywa kryzys

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Mimo tłumów na łódzkich bazarach w sobotę, niedzielna giełda samochodowa przeżywa kryzys - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Sprzedawcy narzekają, że zainteresowanie jest coraz mniejsze, a obroty spadają.

Reklama

Od dłuższego czasu giełda samochodowa w Łodzi jest już samochodową tylko z nazwy. Sprzedający oferują przeróżny asortyment. Jeszcze w majowe niedziele na giełdę odwiedzały tłumy łodzian. Wtedy raczej nie obawiali się zarażenia koronawirusem. Wówczas giełda została ponownie otwarta po pierwszym lockdownie.

!reklama!

Także przed pierwszym lockdown'em na ogromny rynek na Puszkina zaglądało mnóstwo łodzian. Teraz zostało po nich jedynie wspomnienie. Sytuacja jest ciężka, a sprzedawcy narzekają, że zainteresowanie jest dużo mniejsze. To pandemia utrudnia pracę handlarzom na giełdzie samochodowej.

Przejście pomiędzy straganami ze względów epidemiologicznych rozszerzono o dwa metry. To stwarza wrażenie jeszcze większej pustki na giełdzie. Przy takiej liczbie osób utrzymanie odległości już nie jest problemem. Giełda przy ulicy Puszkina jest czynna w każdą niedzielę od wczesnego ranka.

Źródło: Radio Eska, Radio Łódź

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy