reklama

MPK Łódź chce zbudować własny tramwaj. Prototyp ma wyjechać w 2028 roku

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

MPK Łódź chce zbudować własny tramwaj. Prototyp ma wyjechać w 2028 roku - Zdjęcie główne
Autor: Iwona Spodenkiewicz | Opis: Łódzkie MPK chce budować własne tramwaje

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości Łódź123 mln zł wydane na nowy Zakład Techniki MPK to ogromne pieniądze. Teraz miejski przewoźnik pokazuje, co właściwie chce zrobić z takim zapleczem. Plan jest ambitny: remontować tramwaje dla zagranicznego klienta, zarabiać na usługach dla innych firm, a za dwa lata wypuścić z łódzkiej hali prototyp własnego tramwaju. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w 2029 roku powstanie pierwszych pięć sztuk. MPK nie ukrywa, że na początek potrzebny będzie kredyt.
reklama

Zakład za 123 mln zł ma nie tylko naprawiać tramwaje

Prezes MPK Zbigniew Papierski oprowadził łódzkich radnych po nowym Zakładzie Techniki MPK na Helenówku i przekonywał, że bez takiego zaplecza i przy tak zróżnicowanym taborze łódzka komunikacja długo by nie pociągnęła. To właśnie tutaj naprawiane i modernizowane są tramwaje, także te kupowane przez Łódź z drugiej ręki.

Ale MPK chce pójść znacznie dalej. Zakład ma nie tylko pracować na potrzeby łódzkiego przewoźnika, lecz również zarabiać na zleceniach zewnętrznych.

Pierwszy duży kontrakt już jest. MPK wspólnie z łódzką Eniką wygrało przetarg dotyczący modernizacji 123 tramwajów Skoda kursujących w Pradze. Enika jest liderem przedsięwzięcia i dostawcą podzespołów, a praec będą wykonywana właśnie w Łodzi.

reklama

- Enika jest dostawcą podzespołów, a my wszystko montujem. Pierwszy tramwaj trafia do nas w październiku. Przez najbliższe pięć lat będziemy modernizowali te pojazdy. Przerabiamy tramwaj, dokładamy między innymi klimatyzację

- mówi Zbigniew Papierski.

Dla MPK ma to być także sposób na zdobycie doświadczenia przed znacznie większym przedsięwzięciem.

W tej chwili łódzkie MPK przede wszystkim odnawia używane tramwaje

W 2028 roku z Łodzi ma wyjechać prototyp

reklama

Chodzi o budowę własnego tramwaju.

Papierski przekonuje, że najważniejsze zaplecze już jest: hala, maszyny i przede wszystkim ludzie, którzy potrafią tramwaj rozebrać do ostatniej śróbki, a później złożyć go od nowa.

- Mamy dzisiaj mury, maszyny, mamy ludzi. Kadra potrafi rozłożyć i złożyć tramwaj, więc jaki problem zrobić swój?

- mówił prezes MPK.

W najbliższym czasie ma zostać ogłoszone postępowanie dotyczące projektu pojazdu. MPK chce jednak uczestniczyć w jego przygotowaniu, a nie po prostu kupić gotową dokumentację.

Najbardziej prawdopodobny wariant to tramwaj w 100 proc. niskopodłogowy, z trzema wózkami i sześcioma parami drzwi. Wszystko wskazuje też na to, że będzie to pojazd jednokierunkowy.

reklama

Powód jest prosty - pieniądze.

Według prezesa różnica w cenie zakupu, a później także utrzymania tramwaju jedno- i dwukierunkowego może wynosić co najmniej 2 mln zł. MPK zakłada więc, że tramwaje dwukierunkowe, które Łódź już ma, będą wykorzystywane przede wszystkim tam, gdzie wymagają tego remonty i czasowa organizacja ruchu.

- Jeżeli głównie mamy zaspokoić potrzeby miasta, trzeba brać pod uwagę ekonomię

- podkreśla Papierski.

Plan zakłada, że prototyp łódzkiego tramwaju powinien wyjechać pod koniec 2028 roku.

Pierwszych pięć tramwajów na kredyt

reklama

Kolejny krok ma nastąpić już rok później.

- W 2029 roku może zbudujemy pięć tramwajów

- zapowiada prezes MPK.

I właśnie te pierwsze pojazdy będą kluczowe, bo mają dać łódzkiej spółce referencje. Dopiero z nimi MPK będzie mogło normalnie stawać do postępowań i konkurować z innymi producentami.

Skąd pieniądze? Na początku z banku.

- Potrzebujemy na te pierwsze trzy-pięć sztuk zaciągnąć kredyt. Później na kilka następnych pewnie też będziemy podpierać się kredytem, ale kolejne powinny już mieć źródło finansowania ze środków unijnych

- mówi prezes MPK.

Przychody ze sprzedaży tramwajów miałyby następnie służyć między innymi do spłaty zaciągniętego finansowania.

Według dzisiejszych szacunków wyprodukowanie jednego nowego tramwaju kosztowałoby około 10-12 mln zł. Dla porównania generalny remont starszego pojazdu pochłania około 4 mln zł.

Nawet 15 tramwajów rocznie

Docelowo możliwości Zakładu Techniki mają być znacznie większe niż produkcja kilku pojazdów.

- Zdolność docelowa przy tych warunkach lokalowych, to 10-15 tramwajów rocznie. To nam pozwoli w ciągu 7-8 lat , wymienić tabor niskopodłogowy w mieście Łodzi

- mówi Papierski.

Bo podstawowy cel jest jasny: tramwaje mają powstawać przede wszystkim dla Łodzi. 

- Idea jest taka, żeby całkowicie zaspokoić potrzeby miasta Łodzi. Jeżeli jednak z jakichś powodów nie będzie chciało pozyskać tych tramwajów, będziemy stawać w przetargach

- zapowiada prezes.

Papierski nie ukrywa, że chciałby osobiście doczekać momentu, w którym pierwszy tramwaj zbudowany przez MPK wyjedzie na tory.

- Myślę, że pokażemy, że potrafiliśmy zbudować najnowocześniejszy Zakład Techniki i jesteśmy w stanie zrobić najlepszy tramwaj w Polsce. Chyba że mnie wyrzucą. Ale ja jeszcze chcę zakończyć

przenosiny z Limanowskiego,  i chciałbym zobaczyć ten tramwaj

- mówił.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo