"Idea WOŚP jest sprzeczna z działalnością PZŁ"
34. Finał WOŚP zaplanowano na 25 stycznia br. Zagra pod hasłem "Zdrowe brzuszki naszych dzieci" - żeby wesprzeć diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Każdy finał to wiele atrakcji: spotkania z wolontariuszami, licytacje, konkursy, zabawy, pokazy. Od lat swoje stoisko podczas WOŚP wystawia też PZŁ. Tym razem planowana obecność myśliwych wzbudziła sprzeciw.Zdaniem autorów petycji, idea WOŚP jest sprzeczna z obecnością organizacji, której działalność statutowa opiera się na zabijaniu zwierząt, a historia jest obciążona licznymi, tragicznymi w skutkach wypadkami z udziałem ludzi.
- Uważamy, że dopuszczanie Polskiego Związku Łowieckiego do udziału w Finałach WOŚP stoi w sprzeczności z wartościami, które WOŚP reprezentuje, stanowi poważny dysonans etyczny oraz jest działaniem szkodliwym wizerunkowo. Nie można jednocześnie promować pomocy, empatii i ochrony dzieci, a równocześnie normalizować obecności organizacji odpowiedzialnej za przemoc wobec zwierząt i tragiczne konsekwencje dla ludzi
- pisze Przemysław Sapiński, autor apelu.
Petycję kończy wezwanie zarządu i właścicieli Manufaktury do cofnięcia zgody na udział PZŁ w 34. Finale WOŚP w Łodzi oraz podjęcia decyzji o niedopuszczeniu organizacji do udziału w kolejnych edycjach wydarzenia, organizowanych na terenie Manufaktury.
"Ludzie z różnych środowisk są w stanie współdziałać"
- Polski Związek Łowiecki jest wieloletnim partnerem finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Manufakturze. Tylko w ciągu ostatnich kilku finałów wolontariusze z PZŁ zebrali ponad 20 tys. zł do swoich puszek
- mówi Monika Langner, rzecznik prasowy Manufaktury.
I dodaje:
- Podczas wydarzeń organizowanych w Manufakturze PZŁ prowadzi wyłącznie działania edukacyjne, podczas których jego przedstawiciele przybliżają dzieciom i młodzieży wiedzę o dzikich zwierzętach czy szkoleniu ptactwa drapieżnego. Spotkania te zawsze cieszą się dużą popularnością.
Przedstawicielka centrum handlowego podkreśla, że Finał WOŚP to wyjątkowe i unikalne w skali Polski wydarzenie, które stale udowadnia, że ludzie z różnych środowisk są w stanie współdziałać w szczytnym celu.
- Jako organizator wpisujemy się w tę ideę, udostępniając naszą przestrzeń podmiotom, które działają legalnie i angażują się w inicjatywy edukacyjne lub społeczne
- dodaje Monika Langner.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.