reklama

O jedno miejsce w tej łódzkiej szkole wyższej walczy 50 osób. To najlepszy wydział w Polsce!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

O jedno miejsce w tej łódzkiej szkole wyższej walczy 50 osób. To najlepszy wydział w Polsce! - Zdjęcie główne
Autor: UMWŁ | Opis: Na Wydziale Aktorskim Szkoły Filmowej w Łodzi trwa właśnie drugi etap egzaminów wstępnych.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźO jedno miejsce w tej łódzkiej szkole wyższej walczy ponad 50 osób! Ostatecznie na wydział może dostać się tylko 18.
reklama

Nie tylko talent, ale też osobowość i wyobraźnia

Chodzi o Wydział Aktorski Szkoły Filmowej w Łodzi. Trwa tam właśnie drugi etap egzaminów wstępnych. Zakwalifikowali się do niego ci, którzy wcześniej przekonali egzaminatorów o swoich predyspozycjach, nagrywając krótkie filmy. Musieli przedstawić fragmenty prozy, wiersza oraz ludowej piosenki. Teraz trzeba było stanąć twarzą w twarz z komisją egzaminacyjną.

Podczas przesłuchań kandydaci wykonywali przygotowane wcześniej zadania. Każdy musiał zaśpiewać piosenkę przy akompaniamencie, wyrecytować wiersz oraz przedstawić fragment prozy. Komisja oceniała poprawność wykonania, interpretację, wrażliwość artystyczną, dykcję, warunki głosowe i umiejętność nawiązywania kontaktu z publicznością.

reklama

Członkowie komisji mówią, że poszukują nie tylko talentu, ale również osobowości, wyobraźni, gotowości do intensywnej pracy. O przyjęciu nie decyduje wyłącznie technika, lecz także autentyczność i indywidualność.

Po pierwszym etapie zostało około dwustu osób

- Po pierwszym etapie z ponad tysiąca zostało około dwustu osób. Staramy się wybrać tych, którzy mają szansę być w trzecim etapie, a może w efekcie dostać się na uczelnię. Oczywiście są osoby bardzo interesujące, w których widzimy potencjał na ciekawe aktorki i ciekawych aktorów

- mówi Piotr Seweryński, dziekan Wydziału Aktorskiego Szkoły Filmowej w Łodzi.

Oliwia Czarnota pochodzi z Krakowa, ma 18 lat. Zanim przyjechała na egzamin do Łodzi, próbowała się dostać do Akademii Teatralnej w Krakowie, będzie też zdawać w Warszawie i Wrocławiu.

reklama

- Jest delikatna trema, ale jeśli komuś zależy, to musi być trochę stresu. Te marzenia są od dawna planem na przyszłość. W liceum chodziłam na kółka teatralne. Na egzamin przygotowałam "Mexicanę" Nataszy Zylskiej, fragment "Pawia Królowej" Doroty Masłowskiej i wiersz Haliny Poświatowskiej "Chcę pisać o Tobie"

- mówi Oliwia.

Później próby przed kamerą i rozmowy kwalifikacyjne

Michał Chęciński przyjechał na egzamin z Grodziska Mazowieckiego.

- Właściwie nie do końca wiem, czemu chcę być aktorem, ale nie widzę się w żadnej innej roli. Chodzi chyba o to, że często sięgam po różne formy artystyczne, poezję, scenariusze. W liceum chodziłem do klasy o profilu muzyczno-teatralnym. Miałem zajęcia z teatru, z gry, z interpretacji tekstów. Potem dostałem się do ogniska teatralnego w warszawskim Teatrze Ochoty. Na egzamin przygotowałem fragment "Kordiana" Juliusza Słowackiego, fragment "Rewizora" Mikołaja Gogola i piosenkę "Paryż-Moskwa 17.15" Obywatela G.C. Jeśli mi się nie uda, spróbuję za rok. Ewentualnie będę próbował na inne kierunki. Może będzie to scenopisarstwo

reklama

- rozważa.

Na tych, którzy przejdą do trzeciego etapu rekrutacji, czekają m.in. próby przed kamerą i rozmowy kwalifikacyjne.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo