Dane CANARD wskazują, że każdego dnia kamery rejestrowały tam średnio ponad sto przypadków przekroczenia dopuszczalnej prędkości. Jednocześnie trwa rozbudowa całej sieci urządzeń, która w najbliższym czasie obejmie kolejne dziesiątki tras w Polsce.
Odcinkowy pomiar prędkości coraz skuteczniejszy
System automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym od kilku lat jest jednym z najważniejszych narzędzi wykorzystywanych do kontroli przestrzegania ograniczeń prędkości. Dane za 2025 r. pokazują, że jego skuteczność systematycznie rośnie. Jak podaje Moto.pl, powołując się na informacje Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, odcinkowe pomiary prędkości ujawniły w ubiegłym roku 470,5 tys. przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości. To około 100 tys. więcej niż rok wcześniej.
Jednocześnie trwa rozbudowa infrastruktury. Za niespełna 85 mln zł do końca czerwca mają zostać uruchomione kolejne 43 lokalizacje wyposażone w odcinkowy pomiar prędkości. Po zakończeniu inwestycji kierowcy będą kontrolowani już w 114 miejscach, a łączna długość monitorowanych odcinków osiągnie około 670 km. Rozszerzenie systemu realizowane jest przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego w ramach działań mających poprawić bezpieczeństwo na drogach krajowych i autostradach.
Rekordowy odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A4
Najwięcej naruszeń w całej Polsce odnotowano na autostradzie A4 pomiędzy Kostomłotami a Kątami Wrocławskimi. To właśnie ten odcinek okazał się najbardziej wymagający dla kierowców.
Do bazy CANARD trafiło stamtąd 39 175 zarejestrowanych wykroczeń. W praktyce oznacza to średnio 107 naruszeń każdego dnia oraz niemal pięć przekroczeń prędkości w ciągu każdej godziny.
Zdaniem ekspertów jednym z głównych powodów tak wysokich statystyk jest obowiązujące na tym fragmencie ograniczenie prędkości. Na większości autostrad samochody osobowe mogą poruszać się z prędkością do 140 km/h, natomiast na kontrolowanym odcinku limit został obniżony do 110 km/h. Wielu kierowców nie zwraca uwagi na zmianę organizacji ruchu albo automatycznie utrzymuje typową autostradową prędkość.
Ranking odcinkowych pomiarów prędkości
Autostrada A4 zdecydowanie wyprzedziła pozostałe lokalizacje objęte systemem kontroli.
Drugie miejsce zajmuje odcinkowy pomiar prędkości na Drogowej Trasie Średnicowej w Katowicach. Tam urządzenia zarejestrowały 35 421 przypadków przekroczenia prędkości.
Na trzeciej pozycji znalazł się odcinek drogi ekspresowej S8 w rejonie Wyszkowa, gdzie system ujawnił 34 814 wykroczeń.
Różnice pomiędzy pierwszą trójką nie są duże, jednak to właśnie odcinek A4 pozostaje niekwestionowanym liderem pod względem liczby rejestrowanych naruszeń.
Dlaczego kierowcy wciąż wpadają na odcinkowych pomiarach prędkości?
Choć odcinkowe pomiary prędkości funkcjonują w Polsce od lat, wielu kierowców nadal nie do końca rozumie sposób ich działania.
Najczęściej popełnianym błędem pozostaje gwałtowne hamowanie tuż przed kamerą i ponowne przyspieszanie po jej minięciu. Takie zachowanie nie ma jednak znaczenia, ponieważ system nie mierzy chwilowej prędkości pojazdu. Analizowany jest czas przejazdu pomiędzy dwoma punktami kontrolnymi, na podstawie którego wyliczana jest średnia prędkość.
Problemem okazuje się również długość kontrolowanych odcinków. Po kilku kilometrach wielu kierowców zapomina o obowiązującym pomiarze i stopniowo zwiększa prędkość. Część osób nie pamięta również o lokalnych ograniczeniach obowiązujących na konkretnych fragmentach dróg.
Większość przekroczeń nie jest znaczna
Statystyki GITD pokazują, że najliczniejszą grupę stanowią kierowcy przekraczający dopuszczalną prędkość o 11–20 km/h. Takich przypadków jest 57,9 proc. Wszystkie te wykroczenia zagrożone są mandatem do 200 zł oraz maksymalnie trzema punktami karnymi.
Znacznie mniej liczną grupę stanowią kierowcy przekraczający limit o ponad 41 km/h. Takie przypadki odpowiadają za około 4 proc. wszystkich naruszeń ujawnionych przez odcinkowe pomiary prędkości.
Nie każde wykroczenie kończy się mandatem
Choć liczba zarejestrowanych naruszeń przekroczyła 470 tys., nie wszystkie kończą się ukaraniem kierowcy.
Według danych GITD skuteczność egzekwowania mandatów z odcinkowych pomiarów prędkości wynosi obecnie około 60 proc. Oznacza to, że blisko 40 proc. wykroczeń nie przekłada się na wpływ grzywny do budżetu państwa. Powodem są m.in. trudności z ustaleniem osoby kierującej pojazdem, przypadki samochodów zarejestrowanych poza granicami Polski oraz kwestie proceduralne związane z prowadzeniem postępowań.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.