reklama

Pikieta w rocznicę zakazu aborcji. Łodzianie spotkali się w Pasażu Rubinsteina. "Czas wywiązać się z obietnic"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pikieta w rocznicę zakazu aborcji. Łodzianie spotkali się w Pasażu Rubinsteina. "Czas wywiązać się z obietnic" - Zdjęcie główne
Autor: Karolina Brózda | Opis: Pikieta zgromadziła kilkadziesiąt osób.
Zobacz
galerię
29
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości Łódź"Wybór, nie zakaz", "Czas wywiązać się z obietnic" i "Wolna Polka" to niektóre z haseł, jakie przynieśli ze sobą uczestnicy czwartkowej (22 października) pikiety w Pasażu Rubinsteina w Łodzi. Podobne manifestacje odbyły się w 27 polskich miastach.
reklama

"Dzisiaj ponownie stajemy na ulicy, żeby przypomnieć o obietnicach"

Powodem zorganizowania pikiety była rocznica uchwalenia w Polsce zakazu aborcji.

- Mija sześć lat, odkąd zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego zakazujący aborcji i dzisiaj ponownie stajemy na ulicy, żeby przypomnieć o tym, że koalicja rządowa trzy lata temu zobowiązała się do uchwalenia liberalizacji prawa aborcyjnego i tego do tej pory nie zrobiła

- mówi Martyna Urbańczyk z Partii Razem.

reklama

I dodaje:

- Kilka dni temu w panice posłanki koalicji rządzącej przepchnęły przez komisję dekryminalizację aborcji, ale to jest za mało, to nie jest to, czego oczekiwały kobiety, idąc w 2023 do urn wyborczych. One oczekiwały liberalizacji aborcji do 12. tygodnia bez podania przyczyny. Chcemy przypomnieć o tym postulacie, żeby rząd ten i przyszły pamiętały o tym, że kobiety nie będą więcej czekać na realizację obietnic i będziemy się spotykać na ulicach, dopóki ten postulat nie zostanie zrealizowany.

"To był mój wybór i chciałabym, żeby każda kobieta taki miała"

Choć pogoda nie sprzyjała zgromadzeniom w plenerze, w pikiecie wzięło udział kilkadziesiąt osób.

- Jestem w ciąży, ciąży chcianej i planowanej. To był mój wybór i chciałabym, żeby każda kobieta taki miała

reklama

- mówi pani Agnieszka, jedna z uczestniczek manifestacji, której towarzyszył partner.

W pobliżu pikiety zorganizowano dwie kontrmanifestacje. Kilkoro przedstawicieli Młodzieży Wszechpolskiej przekonywało, że życie jest święte od początku i prezydent Karol Nawrocki nigdy nie pozwoli na liberalizację prawa aborcyjnego.

Kilkadziesiąt metrów dalej w nieco większej grupie zgromadzili się sympatycy Konfederacji Korony Polskiej. Przez megafon głosili, że nikt nie ma prawa podnosić ręki na nienarodzone dzieci. Nad spokojnym przebiegiem manifestacji czuwali policjanci.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo