reklama

Przeszukanie policji w Allegro. Są poważne zarzuty, co to oznacza dla Łodzian?

Opublikowano:
Autor:

Przeszukanie policji w Allegro. Są poważne zarzuty, co to oznacza dla Łodzian? - Zdjęcie główne
Autor: Allegro | Opis: Przeszukanie policji w Allegro. Są poważne zarzuty, co to oznacza dla Łodzian?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźPrezes Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi postępowanie wyjaśniające dotyczące działalności Allegro. Chodzi o podejrzenie możliwego faworyzowania przez platformę własnych usług logistycznych, w tym dostaw do automatów paczkowych Allegro One Box oraz usług firm należących do programu Allegro Delivery.
reklama

Sprawa ma bezpośrednie znaczenie dla mieszkańców Łodzi. Tysiące łodzian regularnie zamawia produkty przez Allegro, a wybór punktu odbioru – często automatu paczkowego blisko domu lub pracy – stał się elementem codziennej rutyny zakupowej. W ostatnim czasie część użytkowników zauważyła, że domyślnie wskazywany punkt odbioru uległ zmianie, a wcześniej wybierane lokalizacje były mniej widoczne w systemie.

Przeszukanie w Poznaniu i Warszawie. UOKiK zabezpiecza dokumenty Allegro

Jak poinformował urząd, podejrzenia naruszenia zasad konkurencji były na tyle poważne, że wystąpiono do sądu o zgodę na przeszukanie. Sąd wyraził zgodę. Czynności przeprowadzono w siedzibie Allegro w Poznaniu oraz w biurach spółki w Warszawie. Działania odbyły się w asyście policji.

reklama

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny przekazał, że zabezpieczono obszerny materiał dowodowy, który jest obecnie szczegółowo analizowany. Postępowanie ma charakter wyjaśniający i prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnemu podmiotowi. Jeśli jednak zebrane materiały potwierdzą podejrzenia, urząd może wszcząć formalne postępowanie antymonopolowe i postawić zarzuty.

W przypadku stwierdzenia udziału w porozumieniu ograniczającym konkurencję kara może wynieść do 10 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy. Przy skali działalności Allegro oznaczałoby to sankcję liczona w setkach milionów złotych.

Allegro One Box i Allegro Delivery pod lupą. Czy doszło do nadużycia pozycji dominującej?

reklama

Kluczowe pytanie brzmi, czy Allegro – jako największa platforma e-commerce w Polsce – mogło wykorzystać swoją pozycję rynkową do promowania własnych usług logistycznych kosztem niezależnych operatorów.

Na rynku dostaw funkcjonuje wiele firm kurierskich i operatorów automatów paczkowych. Jeśli algorytmy platformy, ustawienia domyślne lub sposób prezentacji opcji dostawy preferowały usługi powiązane z Allegro, mogłoby to prowadzić do ograniczenia konkurencji.

Prawo antymonopolowe jasno wskazuje, że przedsiębiorca posiadający pozycję dominującą nie może podejmować działań, które szkodzą konkurentom, kontrahentom lub konsumentom. W przypadku platform cyfrowych szczególne znaczenie mają mechanizmy rankingowe, widoczność ofert i domyślne ustawienia systemowe.

reklama

Dla łodzian ma to wymiar praktyczny. Wybór automatu paczkowego w dzielnicach takich jak Bałuty, Widzew czy Polesie często zależy od wygody i ceny dostawy. Jeśli system promował określone rozwiązania, mogło to wpływać na decyzje zakupowe bez pełnej świadomości użytkownika.

Stanowisko Allegro wobec działań UOKiK

Allegro potwierdziło, że UOKiK przeprowadził czynności w biurach spółki w ramach postępowania wyjaśniającego. Firma podkreśliła, że tego typu działania są standardowym elementem procedur prowadzonych przez urząd.

W przekazanym stanowisku spółka zapewniła, że jej działania są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa i zasadami uczciwej konkurencji. Zadeklarowano również pełną współpracę z urzędem oraz przekazywanie wymaganych dokumentów i informacji.

reklama

Spór Allegro z Erli. Zarzuty dotyczące polityki cenowej

Równolegle w przestrzeni publicznej toczy się spór między Allegro a platformą Erli. Erli złożyło pozew do sądu, w którym zarzuca Allegro m.in. wymuszanie na sprzedawcach określonej polityki cenowej.

Według przedstawicieli Erli mechanizmy regulaminowe miały prowadzić do sytuacji, w której sprzedawcy obawiali się oferowania niższych cen na innych platformach. W ocenie władz Erli takie działania mogły skutkować podnoszeniem cen i ograniczaniem konkurencji między marketplace’ami.

Allegro stanowczo odrzuca te zarzuty, twierdząc, że partnerzy handlowi mogą swobodnie kształtować ceny poza platformą.

Spór ten wpisuje się w szerszy kontekst regulacyjny dotyczący dużych platform cyfrowych w Unii Europejskiej. W ostatnich latach rośnie liczba postępowań wobec podmiotów posiadających silną pozycję rynkową, zwłaszcza w obszarze e-commerce i usług cyfrowych.

Co dalej? Możliwe konsekwencje dla rynku e-commerce w Łodzi

Jeżeli analiza materiałów zabezpieczonych przez UOKiK potwierdzi podejrzenia, możliwe jest wszczęcie formalnego postępowania antymonopolowego. W takim przypadku Allegro mogłoby zostać objęte zarzutami dotyczącymi nadużycia pozycji dominującej lub zawarcia porozumień ograniczających konkurencję.

Dla mieszkańców Łodzi konsekwencje mogą być dwojakie. Z jednej strony ewentualne zmiany w sposobie prezentowania dostaw i ofert mogłyby zwiększyć przejrzystość wyboru. Z drugiej – ewentualne sankcje finansowe lub zmiany regulacyjne mogą wpłynąć na model działania platformy i strukturę kosztów.

Rynek e-commerce w Polsce rozwija się dynamicznie, a Allegro pozostaje jego kluczowym graczem. Decyzje UOKiK w tej sprawie mogą stać się jednym z najważniejszych rozstrzygnięć antymonopolowych ostatnich lat w sektorze handlu internetowego.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo