reklama

Stypa na Placu Niepodległości. Tego problemu nikt z władz Łodzi nie traktuje poważnie [FOTO]

Opublikowano:
Autor:

Stypa na Placu Niepodległości. Tego problemu nikt z władz Łodzi nie traktuje poważnie [FOTO] - Zdjęcie główne
Autor: Karolina Brózda | Opis: Publiczny szalet na Pl. Niepodległości nie działa od dawna.
Zobacz
galerię
2
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźNietypowy happening odbył się w sobotę (18 kwietnia) na Pl. Niepodległości w Łodzi. Stowarzyszenie Łódź Cała Naprzód zaprosiło bowiem mieszkańców na... stypę po miejskich szaletach.
reklama

Tego problemu nikt w UMŁ nie traktuje poważnie

Organizatorzy pytali Łodzian, czy wiedzą, gdzie znajdują się publiczne toalety i czy takie miejsca są potrzebne, zachęcali też do wypełnienia ankiety na ten temat. Jej wyniki zostaną później przekazane do Urzędu Miasta Łodzi.

- Zamykają się kolejne publiczne szalety, takie jak ten na Pl. Niepodległości. Wiele innych toalet w mieście nie działa, a mieszkańcy mają potrzeby. Potrzeby, których nie mają gdzie załatwiać i tym wydarzeniem chcemy zwrócić uwagę mieszkańców, żeby apelowali do swoich radnych oraz do innych urzędników o tym, że mają potrzeby, które są niezaspokojone. A także zwrócić uwagę urzędu miasta, że problem braku toalet w mieście się pogłębia i tak naprawdę nikt go nie traktuje poważnie

reklama

- mówi Justyna Wołkowska ze stowarzyszenia.

Organizatorzy podkreślali, że wiele osób bierze leki, które działają moczopędnie, bądź ma schorzenia układu moczowego, które wymagają częstych wizyt w wc. W ankiecie zapytali Łodzian, gdzie brakuje im miejskich toalet.

Miejskie toalety powinny być obsługiwane przez pracowników

- Chcemy też wypromować naszą stronę internetową chlup.pl, na której zamieściliśmy adresy czynnych toalet. Są tam nie tylko miejskie szalety, ale wszystkie miejsca, jak stacje benzynowe, urzędy, biblioteki, gdzie można skorzystać z toalety. Są godziny otwarcia i inne istotne informacje

- wyjaśnia Justyna Wołkowska.

Zdaniem członków stowarzyszenia, toalety miejskie powinny być obsługiwane przez pracowników. 

reklama

- To zapobiega wandalizmowi i pozwala na płacenie zarówno gotówką, jak i kartą. Natomiast jeśli chodzi o automatyczne toalety, raz, że jest problem właśnie wandalizmu, przez to te toalety są często i na długo wyłączane z użytkowania, a dwa, nie można płacić w nich kartą, a w dzisiejszych czasach dużo ludzi nie nosi przy sobie gotówki. Poza tym za skorzystanie z automatu trzeba zapłacić więcej, a ich utrzymanie wcale nie jest dużo tańsze niż takich toalet, gdzie jest zatrudniony pracownik

- dodaje Justyna Wołkowska.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo