Trawniki przypominające łąki budzą coraz więcej pytań mieszkańców. W wielu parkach, na osiedlach i terenach zielonych w Łodzi trawa rośnie znacznie wyżej niż zwykle, a kosiarek próżno szukać. To jednak nie efekt zaniedbań. Miasto świadomie ogranicza koszenie części terenów zielonych i przekonuje, że decyzja ma pomóc zarówno przyrodzie, jak i mieszkańcom.
Fot. UMŁ. Koszenie wstrzymano m.in. w Parku Źródliska
Nie wszędzie pojawią się kosiarki
Miasto zdecydowało o czasowym ograniczeniu koszenia części terenów zielonych. Powodem są aktualne warunki pogodowe i hydrologiczne, ale także okres intensywnego kwitnienia roślin oraz zwiększona aktywność pszczół, trzmieli i motyli.
Nie oznacza to jednak całkowitego wstrzymania prac. Tam, gdzie wymaga tego bezpieczeństwo, kosiarki nadal będą pracować regularnie.
Koszenie będzie prowadzone m.in. w pasach drogowych, przy skrzyżowaniach i wszędzie tam, gdzie wysoka roślinność mogłaby ograniczać widoczność kierowcom. Regularnie utrzymywane mają być także tereny przy chodnikach, alejkach, ścieżkach rowerowych oraz budynkach.
Miasto zapowiada również dalsze koszenie terenów sportowych oraz miejsc, gdzie obowiązek utrzymania zieleni wynika z przepisów.
Fot. UMŁ. Miasto celowo wstrzymało akcję koszenia traw
Wysoka trawa ma swoich sprzymierzeńców
Na części terenów zieleń pozostanie nieskoszona przez dłuższy czas. Urzędnicy przekonują, że wyższa roślinność to nie tylko kwestia ekologii, ale także realna pomoc dla wielu gatunków zwierząt.
W wysokiej trawie schronienie znajdują dzikie pszczoły, trzmiele i motyle. Korzystają z niej także pająki, płazy, jaszczurki oraz młode ptaki. Nieskoszone fragmenty tworzą naturalne korytarze, które pozwalają zwierzętom bezpiecznie przemieszczać się między terenami zielonymi.
– Takie podejście jest dziś jedną z podstaw nowoczesnego zarządzania zielenią miejską. Pozwala połączyć potrzeby mieszkańców związane z bezpieczeństwem i dostępnością przestrzeni publicznej z ochroną bioróżnorodności oraz poprawą warunków środowiskowych w mieście
– informuje Małgorzata Antczak z Urzędu Miasta Łodzi.
Miasto zwraca też uwagę, że rzadziej koszone tereny lepiej zatrzymują wilgoć i wolniej wysychają podczas upałów. Wyższa roślinność pomaga także obniżać temperaturę otoczenia i poprawia retencję wody opadowej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.