Do skażenia doszło na terenie jednego z przedsiębiorstw
- Pracownicy pogotowia kanalizacyjnego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w krótkim czasie ustalili, skąd do Olechówki trafiła zielona substancja. Służby nie tylko zlokalizowały miejsce wycieku, ale też wskazały konkretną firmę odpowiedzialną za zdarzenie
- informuje Miłosz Wika, rzecznik ZWiK.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, do skażenia doszło na terenie jednego z przedsiębiorstw. Właściciel tłumaczył, że przypadkowo uszkodzony został zbiornik z detergentem używanym do mycia samochodów. Substancja spłynęła przez wpust deszczowy do kanalizacji, a stamtąd bezpośrednio do rzeki. ZWiK szacuje, że do Olechówki mogło trafić nawet 500 litrów środka.
Pracownicy ZWiK zabezpieczyli sytuację i pobrali próbki
- Na miejscu pracownicy ZWiK zabezpieczyli sytuację i pobrali próbki do badań. Teraz trafią one do laboratorium, gdzie zostanie dokładnie sprawdzony skład substancji i jej wpływ na środowisko
- dodaje Miłosz Wika.
Sprawa została już przekazana służbom ochrony środowiska, które będą prowadzić dalsze działania.
Okoliczni mieszkańcy donoszą, że to nie pierwsza taka sytuacja z dziwną substancją w Olechówce.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.