reklama

„Heksy” Agnieszki Szpili w reżyserii Moniki Pęcikiewicz na XXXI Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Materiał partnera

„Heksy” Agnieszki Szpili w reżyserii Moniki Pęcikiewicz na XXXI Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych - Zdjęcie główne

„Heksy” Agnieszki Szpili w reżyserii Moniki Pęcikiewicz | foto Materiał partnera

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Łódź po godzinachTrwa XXXI Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. 7 i 8 kwietnia o 19:00 na Dużej Scenie Teatru Powszechnego w Łodzi obejrzeć będzie można jeden z najgłośniejszych i najbardziej oczekiwanych spektakli tego sezonu - „Heksy” Agnieszki Szpili w reżyserii Moniki Pęcikiewicz.

 Premiera „Heks” miała miejsce zaledwie dwa tygodnie temu we wrocławskim Teatrze Polskim w Podziemiu, 7 i 8 kwietnia odbędą się pokazy w ramach XXXI Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Teatrze Powszechnym w Łodzi. Spektakl łączy to, co powstało dla warszawskiego Teatru Dramatycznego, z zupełnie nową treścią, będącą wynikiem intensywnych poszukiwań Agnieszki Szpili oraz reżyserki Moniki Pęcikiewicz. „Spektakl Teatru Polskiego w Podziemiu opowiada o potrzebie zmiany męskiej narracji, która zdaniem autorki „Heks” się wyczerpała, a tym samym potrzebie znalezienia języka, którym można opowiedzieć świat na nowo” – mówi dyrektorka artystyczna Festiwalu Ewa Pilawska.  

Słowo „Heksy” w języku śląskim oznacza „wiedźmy”. To bohaterki książki Agnieszki Szpili. Główna bohaterka, prezeska koncernu paliwowego, pewnego dnia w przypływie szaleństwa zaczyna współżyć z drzewem. Zostaje przyłapana i nagrana, traci posadę i jest zmuszona pożegnać się z dotychczasowym stylem życia. Zmienia się w Mathilde Spalt, XVII-wieczną ekofeministkę, wyznającą wiarę w Matkę Ziemię...  

„Heksy” są pełne gniewu, nazywają wprost i piętnują niesprawiedliwość i nierówność, która narastała przez wieki. - «Podskórnie czuję, że stare, czytaj „męskie”, opowiadanie świata dobiega już końca. Te męskie narracje, w tym także filozoficzne, albo się skompromitowały wcześniej, albo właśnie kompromitują. A ja nie chcę opowiadać świata językiem, który wykorzystywany był do budowania tamtych narracji. Stąd potrzeba rodzenia nowych słów do opisu ważnych dla mnie zjawisk. Ponadto uważam, że żadna zmiana nie dokona się bez zmiany języka. I nie chodzi mi o to, by „wyskoczyć z polszczyzny”, tylko o twórcze, życiodajne, wibrujące i elektryzujące do niej podejście. Czuję bardzo silną potrzebę zmiany języka, wprowadzenia w jego obieg świeżej krwi, takiej, która rozsadzi stare struktury myślenia i ześcierwionego opisu świata» – mówiła Agnieszka Szpila w rozmowie z Joachimem Polańskim w Booklips.pl.  

Powieść Agnieszki Szpili zdobywa międzynarodowe uznanie i coraz szersze grono czytelników i czytelniczek na świecie, ukazała się do tej pory w Belgii, Brazylii, Chorwacji, Czechy, Francji, Kanadzie, Szwajcarii, a zaraz także w Wielkiej Brytanii i USA.      

 

Agnieszka Szpila "Heksy"

Dramaturgia i adaptacja (z wykorzystaniem fragmentów improwizacji autorstwa Agnieszki Szpili i Anny Kłos): Agnieszka Szpila

Reżyseria: Monika Pęcikiewicz

Scenografia i kostiumy: Grzegorz Więckowski, Karolina Benoit

Wizualizacje – reżyseria i art direction: Sebastian Pańczyk

Muzyka: Stefan Węgłowski Ruch sceniczny: Bartłomiej Gąsior

Choreografia: Aleksandra Grącka-Baczyńska

Reżyseria światła: Wojciech Puś

Wizualizacje 3d: Bartłomiej Szlachcic

Zdjęcia: Kuba Czapczyński

Produkcja wizualizacji: Anna Pietkun

Kurator projektu: Piotr Rudzki

Obsada: Anna Ilczuk, Justyna Janowska, Andrzej Kłak, Anastazja Kowalska, Michał Mrozek, Piotr Nerlewski, Michał Opaliński, Janka Woźnicka, Katarzyna Wuczko   

 

Spektakl wyłącznie dla widzów dorosłych, może obrażać uczucia religijne, zawiera sceny o charakterze seksualnym, sceny przemocy i wulgaryzmy.   

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo