reklama

Po amputacji nogi mieszkanie stało się dla niego więzieniem. Dziś wieczorem „Nasz nowy dom” prosto z Łodzi

Opublikowano:
Autor:

Po amputacji nogi mieszkanie stało się dla niego więzieniem. Dziś wieczorem „Nasz nowy dom” prosto z Łodzi - Zdjęcie główne
Autor: materiały prasowe | Opis: Ekipa programu "Nasz nowy dom" odwiedziła Łódź.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Łódź po godzinachZ pozoru niegroźna rana zamieniła życie pana Roberta i jego rodziny w koszmar. Mężczyzna stracił nogę i stał się więźniem własnego domu. Łodzianin mieszka bowiem w bloku na piątym piętrze. Z pomocą ruszyła ekipa programu „Nasz nowy dom”.
reklama

Niegojąca rana doprowadziła do amputacji nogi

Pan Robert i jego żona Anna od kilkunastu lat są małżeństwem. Przez lata starali się o dziecko i głównie na to przeznaczali wszystkie oszczędności. Trzy lata temu na świecie pojawiła się Alicja. Jest oczkiem w głowie rodziców.

Niestety spokojne życie rodziny zakłóciła niepozorna rana pana Roberta. 

Po komplikacjach konieczna okazała się amputacja nogi.

Przez to 40-metrowe mieszkanie na piątym piętrze stało się dla Łodzianina poważną barierą. Wąskie drzwi, progi między pomieszczeniami i nieprzystosowana łazienka sprawiają, że najprostsze czynności wymagają pomocy żony.

- Jestem więźniem swego domu po prostu i tyle 

reklama

- mówi pan Robert.

Mieszkanie nie jest przystosowane do jego potrzeb

Po amputacji mężczyzna przeszedł na rentę. Nie ma jeszcze protezy, dlatego większość czasu spędza w domu. 

Pan Robert nie może też zajmować się swoją małą córką tak jak wcześniej. W wielu codziennych czynnościach potrzebuje pomocy żony.

- To mieszkanie jest kompletnie niedostosowane do niego. Niech mi się coś stanie… Co my wtedy zrobimy? 

- przyznaje pani Anna.

To właśnie ona dziś utrzymuje rodzinę, zajmuje się córką i jednocześnie opiekuje się mężem.

- Gdyby nie pomoc żony w tym wszystkim, to… Ja już miałem takie myśli, że lepiej nie mówić. Ale dziecko i żona uratowały mnie od tego 

- przyznaje ze łzami w oczach.

reklama

„Nasz nowy dom” w Łodzi

Rodzinę odwiedziła ekipa programu „Nasz nowy dom”. Czterdziestoparometrowe mieszkanie trzeba było urządzić tak, aby pan Robert mógł poruszać się po nim możliwie samodzielnie.

- Trzeba się naprawdę skupić, żeby wszystko się zmieściło 

- mówi w zwiastunie architektka Marta Kołdej, odpowiedzialna za projekt.

Za prace budowlane odpowiadał Przemysław Oślak wraz ze swoją ekipą.

Odcinek programu „Nasz nowy dom” z rodziną z Łodzi będzie można zobaczyć w czwartek 1 października o godz. 20:30 w Polsacie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo