reklama

Port lotniczy to nie tylko samoloty. Co jeździ po płycie łódzkiego lotniska?

Opublikowano:
Autor:

Port lotniczy to nie tylko samoloty. Co jeździ po płycie łódzkiego lotniska? - Zdjęcie główne
Autor: Port Lotniczy Łódź/ Emil Gałuszka/Kamil Kowalski. | Opis: Służby operacyjne, techniczne, obsługi i naziemnej czy Lotniskowa Straż Pożarna potrzebują aut do codziennej pracy.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Łódź po godzinachNa Lublinku lądują niekiedy największe samoloty świata, ale lotnisko to nie tylko statki powietrzne. To również auta, m.in. osobowe. Sprawdzamy, jakimi pojazdami dysponuje Port Lotniczy w Łodzi.
reklama

Potrzebują samochodów do codziennej pracy

Teren łódzkiego lotniska to ponad 230 hektarów. Służby operacyjne, techniczne, obsługi i naziemnej czy Lotniskowa Straż Pożarna potrzebują aut do codziennej pracy.

- Poruszanie się pieszo po terenie lotniska nie jest dozwolone

- przypomina Wioletta Gnacikowska, rzeczniczka Portu Lotniczego w Łodzi.
 
Tak zwani "followkowie" jeżdżą Daciami Spring. Lotnisko ma dwa takie auta.

Kim są "followkowie"?To koordynatorzy ruchu naziemnego, którzy kierują samolotami za pomocą sygnałów ręcznych i pojazdów właśnie. Do ich zadań należy m.in. sprawdzanie pola manewrowego, płyty postojowej. Poza tym obserwacja lotniska pod kątem ptactwa i innych zwierząt, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu lotu. Do każdego z tych miejsc docierają autem.

reklama

Inne pojazdy, którymi dysponuje lotnisko to: dwa Hyuandai/e Kona (w dyspozycji Służby Ochrony Lotniska, a także Działu Agenta Handlingowego) czy Ford Kuga (zaplecze warsztatowe). Są też samochody osobowo-dostawcze, jak Renault Trafic (Dział Agenta Handlingowego), Renault Kangoo i Fiat Doblo (zaplecze warsztatowe) czy Fiaty Ducato (pojazd elektryków, konserwaorów, zaplecza warsztatowego - w sumie cztery samochody).

Lotniskowa Straż Pożarna poza Fiatem Ducato ma też do dyspozycji: Iveco Magirusa, Mercedesa Sprintera, Lentera Avengera, Scanię.

Na Lublinku lądowały największe samoloty świata

Jest też cały sprzęt do zimowego utrzymania lotniska. To między innymi polewaczka Man do odladzania czy oczyszczarka Schmidt.

Uwagę spotterów najbardziej przyciągają jednak samoloty. Bombardiery, "człowiek wirtuwiański", maszyny wojskowe - na lotnisku w Łodzi lądowały różne statki powietrzne. Wśród "perełek" jest na pewno samolot z rysunkami Leonarda da Vinci. Na płycie łódzkiego lotniska lądował też największy frachtowiec świata - AN-124 Rusłan. Były też tzw. "trzy siekiery", czyli Boeing 777 - największy, dwusilnikowy samolot pasażerski świata.

reklama

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo