reklama

To będzie jedyne takie miejsce w Polsce. Łódzkie Orientarium z niezwykłą atrakcją

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

To będzie jedyne takie miejsce w Polsce. Łódzkie Orientarium z niezwykłą atrakcją - Zdjęcie główne
Autor: Karolina Brózda | Opis: Kładka będzie miała 300 metrów długości.
Zobacz
galerię
8
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Łódź po godzinachOdwiedzający Orientarium Zoo Łódź mogą już zobaczyć znaczącą część nowej atrakcji, której otwarcie planowane jest na koniec grudnia br. To sawanna, przez którą będą spacerować na wysokości trzech metrów - po drewnianej, 300-metrowej kładce.
reklama

Obiad w towarzystwie dzikich zwierząt

Dzięki konstrukcji goście będą znacznie bliżej zwierząt, m.in. żyraf i antylop, których wybiegi zostaną połączone. Obok kładki, również na wysokości, powstanie restauracja.

- Chcielibyśmy, żeby została ona otwarta w maju-czerwcu 2027 roku. Będzie to jedyne takie miejsce w Polsce, w którym będzie można zjeść obiad i napić się kawy w towarzystwie dzikich zwierząt

- zapowiada Łukasz Goss, prezes Holdingu Łódź, do którego należy łódzkie zoo.

Kładka będzie przebiegać przez niemal cały ogród. Zostanie dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami - bez schodów, z łagodnymi różnicami poziomów i podjazdami.

reklama

Kierownictwo zoo zapewnia, że dobrostan zwierząt na tej inwestycji nie ucierpi - wręcz przeciwnie.

- W ramach tego projektu przebudowaliśmy budynki inwentarskie i przebudujemy także wybieg żyraf. Chcemy go przemieścić z północnej części zoo do południowej

- mówi Łukasz Goss.

Guziec Ik walczył z nosorożcem afrykańskim

Część zwierząt, które mają zasiedlić sawannę, już w łódzkim zoo jest - to wspomniane żyrafy, których stado z czasem ma zostać powiększone. Niedawno do Łodzi przyjechał guziec o wdzięcznym imieniu Ik.

- Na pewno wszyscy pamiętają mundżaka chińskiego (o wadze 13-15 kg), który we wrocławskim zoo walczył z samicą nosorożca indyjskiego Marusią (ważącą około 1,7 tony). Więc Ik ma na koncie podobną historię - w poprzednim miejscu zamieszkania postanowił zmierzyć się z nosorożcem afrykańskim

reklama

- opowiada Michał Gołędowski, dyrektor Hodowli i Rozwoju w ogrodzie.

W ciągu miesiąca przyjadą pierwsze antylopy adaks, a następnie gazele mhorr. Koszt budowy sawanny to kilka milionów złotych. 

Nie powstanie natomiast zapowiadana dwa lata temu druga atrakcja, czyli świat podziemny. Kierownictwo ogrodu zrezygnowało z niej na rzecz Pawilonu Żywiołów, w którym jedna z pięciu części będzie prezentowała właśnie gatunki zwierząt żyjące pod ziemią.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo