Jak informuje Aleksander Ziemniewicz, organizator Łódzkiego Bazaru Smaku, za akcją stoi Pasquale, Włoch, który przed laty przyjechał do Polski za miłością i postanowił tu zostać. Razem z Majką prowadzi Zielony Sad pod Kołem w Wielkopolsce, około 100 kilometrów od Łodzi.
W gospodarstwie rosną m.in. czereśnie, śliwy i morele, a między drzewami swobodnie chodzą kury. Od marca Pasquale i Majka regularnie przyjeżdżają na Łódzki Bazar Smaku, gdzie sprzedają swoje owoce, soki i przetwory.
Śliwek jest tak dużo, że nie sposób ich sprzedać
Tegoroczny sezon okazał się dla gospodarstwa wyjątkowo udany. Śliwy obrodziły tak mocno, że gospodarze nie są w stanie samodzielnie zagospodarować całego zbioru.
Śliwka obrodziła jak nigdy. Nie chcę, żeby się zmarnowała, więc przywozimy ją do Łodzi
- mówi Pasquale.
Problem jest tym większy, że śliwki nie mogą długo czekać. Dlatego zamiast pozwolić, by nadwyżka owoców się zmarnowała, gospodarze zdecydowali się sprzedać je łodzianom w bardzo atrakcyjnej cenie.
Na Łódzkim Bazarze Smaku kilogram ekologicznych śliwek będzie kosztował tylko 2 zł. Nie będzie również limitu zakupów. Oznacza to, że za pięciokilogramową skrzynkę trzeba będzie zapłacić zaledwie 10 złotych.
Dla porównania, zwykłe śliwki w supermarketach w tym sezonie kosztowały około 3,99 - 4,99 zł za kilogram – i były to ceny promocyjne.
Organizatorzy podkreślają jednak, że nie chodzi o zwykłą promocję.
To nie jest promocja, tylko akcja ratunkowa. Zrobiliśmy już coś takiego w Gdańsku z kapustą pana Marka i w dwa tygodnie ludzie kupili 20 ton. Jestem pewien, że Łódź pokaże, że potrafi więcej
- mówi Aleksander Ziemniewicz, organizator Łódzkiego Bazaru Smaku i pomysłodawca akcji.
Część owoców trafi do domów dziecka
Nie wszystkie owoce zostaną przeznaczone na sprzedaż. Część ekologicznych śliwek organizatorzy chcą przekazać łódzkim domom dziecka. To dodatkowy element akcji, która ma połączyć pomoc sadownikowi z ograniczeniem marnowania żywności i wsparciem lokalnych placówek.
A pomysł nie jest dla organizatorów nowy. W 2023 roku w Gdańsku przeprowadzono akcję „Kup kapustę, uratuj pana Marka”. W ciągu dwóch tygodni mieszkańcy kupili wówczas 20 ton kapusty.
Pasquale, mimo włoskiego pochodzenia, nie ma wątpliwości, co najbardziej lubi ze śliwek. Zapytany, czy woli włoską crostatę ze śliwkami, czy polskie powidła, bez wahania wskazuje na powidła.
Tym razem mieszkańcy Łodzi będą więc mieli okazję kupić owoce nie tylko na ciasto czy deser, ale także na własne przetwory.
Kiedy i gdzie kupić śliwki?
Pierwsza sprzedaż rozpocznie się w sobotę 17 października o godz. 8:00 w hali Łódzkiego Bazaru Smaku w Ogrodach Geyera przy ul. Piotrkowskiej 301.
Śliwki będą później dostępne również:
- w czwartki w godz. 12:00-18:00,
- w soboty w godz. 8:00-14:00,
aż do wyczerpania zapasów.
Organizatorzy zachęcają, aby na zakupy zabrać własne torby, pojemniki lub skrzynki.
Pasquale i Majka będą obecni na bazarze i są gotowi rozmawiać z dziennikarzami. Możliwe są również nagrania bezpośrednio w gospodarstwie w Wielkopolsce.
Łódzki Bazar Smaku działa od wiosny
Łódzki Bazar Smaku działa od 21 marca 2026 roku w zabytkowej hali Ogrodów Geyera przy ul. Piotrkowskiej 301. W każdy czwartek i sobotę swoje produkty oferuje tam 28 producentów - m.in. rolnicy, sadownicy, serowarzy, piekarze, masarze i przetwórcy.
Organizatorzy deklarują, że każde stoisko jest sprawdzane przed dopuszczeniem do sprzedaży - od dokumentów gospodarstwa po wizytę u producenta.
Projekt objęty jest honorowym patronatem Marszałek Województwa Łódzkiego Joanny Skrzydlewskiej. Za organizację odpowiada Aleksander Ziemniewicz, który od 12 lat prowadzi targi żywności od rolników pod marką Bazar Natury.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.