Funkcjonariusze łódzkiej Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzili szeroko zakrojoną akcję na targowiskach w Łodzi. Największą gwiazdą nalotu okazała się Furia - 10-letni owczarek staroniemiecki, który pomagał wywęszyć nielegalny tytoń i pieniądze.
KAS prowadziła kontrole przede wszystkim na rynku na Bałutach. Zabezpieczono tam prawie 45,5 tysiąca sztuk nielegalnych papierosów i ponad 24 kilogramy tytoniu.
Sprytna Furia doprowadziła do skrytki
Jedna z najgłośniejszych kontroli miała miejsce w okolicach Bałuckiego Rynku. To właśnie tam funkcjonariusze trafili na chevroleta captivę, w której ukryto 675 paczek papierosów. Część kontrabandy była widoczna już w bagażniku, a obecność wyrobów tytoniowych dodatkowo potwierdziła Furia.
Również ona wskazała samochód osobowy należący do 57-letniego obywatela Armenii. W aucie funkcjonariusze znaleźli 704 paczki nielegalnych papierosów i 8 kilogramów tytoniu do palenia.
To jednak nie był koniec. Na posesji należącej do mężczyzny funkcjonariusze odkryli kolejne 16,5 kg tytoniu oraz małą fortunę - aż 104,9 tys. zł w gotówce. Pieniądze były ukryte w nietypowym miejscu - w otworze rewizyjnym w łazience. Skrytkę również pomogła odnaleźć Furia.
- Furia to 10-letni owczarek staroniemiecki, który wraz z Aresem i Pradą, pozostałymi psami służbowymi łódzkiej KAS, wspiera Służbę Celno-Skarbową w codziennych kontrolach
- mówi podkom. Beata Bińczyk.
Papierosy w autach i nieczynnym kiosku
Kolejne kontrole przeprowadzono w okolicach targowiska przy ul. Rydzowej. Tam funkcjonariusze przeszukali hondę również wskazaną przez Furię. W środku znaleziono 280 paczek papierosów bez polskiej akcyzy.
Akcja objęła również targowiska w rejonie ul. Tatrzańskiej. U zbiegu Tatrzańskiej i Przybyszewskiego zabezpieczono 354 paczki papierosów przechowywane w nieczynnym punkcie handlowym przez 42-letniego mężczyznę.
Z kolei na osiedlowym ryneczku w pobliżu Domu Handlowego „Pionier” funkcjonariusze zatrzymali kobietę handlującą nielegalnymi papierosami. Miała przy sobie aż 540 paczek.
Państwo mogło stracić dziesiątki tysięcy złotych
Według szacunków łódzkiej KAS, dzięki przeprowadzonym kontrolom Skarb Państwa nie straci ponad 96 tys. zł z tytułu niezapłaconej akcyzy. Śledczy z Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego wyjaśniają teraz pochodzenie zabezpieczonych wyrobów i gotówki.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.