reklama

Aktorzy Teatru Jaracza w łódzkim areszcie. Co się wydarzyło za więziennym murem?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Aktorzy Teatru Jaracza w łódzkim areszcie. Co się wydarzyło za więziennym murem? - Zdjęcie główne
Autor: Iwona Spodenkiewicz | Opis: Stu osadzonych po raz pierwszy obejrzało za więziennymi murami prawdziwy spektakl teatralny
Zobacz
galerię
16
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźTo wydarzenie z pewnością przejdzie do historii łódzkiego aresztu. Stu osadzonych po raz pierwszy obejrzało za więziennymi murami prawdziwy spektakl teatralny. Aktorzy Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi przyjechali do Areszt Śledczy w Łodzi przy ul. Smutnej ze specjalnie przygotowaną adaptacją Kartoteka. Przedstawienie wyreżyserował dyrektor teatru Paweł Łysak. Niezwykły projekt zrealizowano w ramach Budżetu Obywatelskiego Województwa Łódzkiego.
reklama

„Kartoteka” za więziennym murem

- Przedstawiamy „Kartotekę” Tadeusza Różewicza, utwór z 1959 roku, który był wielkim przełomem w ogóle w teatrze, w historii polskiej kultury, bo wprowadził nowy typ bohatera do dramatu, czyli takiego bohatera, który nic nie robi, odmawia robienia czegokolwiek z sobie tylko wiadomych powodów

- opowiada Paweł Sztarbowski, kierownik literacki Teatru Jaracza.

- Przychodzą do niego, czy to na zasadzie wyrzutów sumienia, czy to jakiejś traumy, różne wspomnienia, różne postaci, które przynoszą do niego swoje pretensje, otwierają w nim jakieś marzenia. Więc wydaje mi się, że ta sztuka, mimo że napisana w bardzo określonym czasie, niewiele się zestarzała.

Projekt „Dialogi wyobraźni. Spotkanie ze sztuką - performatywne czytanie i spotkanie z aktorami” został zrealizowany ze środków Budżetu Obywatelskiego Województwa Łódzkiego. Jego głównym celem jest pokazanie, że kontakt ze sztuką może stać się dla osadzonych impulsem do refleksji, rozmowy o emocjach i spojrzenia na własne doświadczenia z innej perspektywy.
W przedstawieniu zagrali Iwona Karlicka, Anna Sarna, Marcin Włodarski i Mariusz Witkowski.

reklama

Osadzeni zgłaszali się sami

- Niesamowite przedsięwzięcie, które przynosi same dobre korzyści. Na pewno te refleksje długo zostaną z osadzonymi. I niewątpliwie sam spektakl, gra aktorska, fantastyczny scenariusz, scenografia, która dość prosta, ale ujmująca i adekwatna do sytuacji, pozwala osadzonym na to, żeby móc znaleźć siebie, właśnie wzbudzić tę refleksję. Fantastyczne przedsięwzięcie, mam nadzieję, że nie ostatnie

- mówi Daria Sadowska, rzecznik prasowy dyrektora Aresztu Śledczego w Łodzi, a także wychowawca Działu Penitencjarnego ds. kulturalno-oświatowych.

Łącznie sztukę obejrzało 100 osadzonych. 8 maja były to dwie grupy po 25 osób, tak samo jak dzień wcześniej. Aresztanci dobrowolnie i bardzo chętnie zgłaszali się do udziału w spektaklu.

reklama

- Budżet obywatelski zazwyczaj kojarzy się nam z twardymi inwestycjami, jak place zabaw, jakaś infrastruktura. Tutaj mamy przykład, że może on mieć zupełnie inną twarz. Pamiętam, jak ten projekt trafił do nas w zeszłym roku. Był to jeden chyba z najbardziej dyskutowanych projektów - czy w ogóle możemy go realizować, czy dopuścić go do głosowania

- wspomina Damian Raczkowski, który w Urzędzie Marszałkowski Województwa Łódzkiego koordynuje prace nad budżetem.

- Chociaż było wiele przeciwwskazań, udało się i mam nadzieję, że to też pokaże, że w budżecie obywatelskim każdy kreatywny pomysł może być zrealizowany i może mieć fajny efekt oddziaływania. Bo dzisiaj jesteśmy w lokalizacji, w której chyba nikt by się nie spodziewał.

reklama

Po przedstawieniu osadzeni mieli okazję wziąć udział w warsztatach prowadzonych przez edukatorkę z Teatru Jaracza. Były to rozmowy, podczas których każdy mógł swobodnie wyrazić emocje i opowiedzieć o swoich wrażeniach po spektaklu.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo