reklama

Łodzianin pobił rekord Guinnessa. Wszystko trwało ponad 45 godzin

Opublikowano:
Autor:

Łodzianin pobił rekord Guinnessa. Wszystko trwało ponad 45 godzin - Zdjęcie główne
Autor: Volkswagen Financial Services | Opis: Miko Marczyk pobił rekord Guinnessa

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Łódzkie1338 kilometrów bez ani jednego ładowania. Miko Marczyk, pochodzący z Łodzi mistrz Europy w rajdach samochodowych, ustanowił nowy rekord Guinnessa. Za kierownicą elektrycznego Audi przejechał przez niemal całą Polskę, a samochód zatrzymał się dopiero po ponad 45 godzinach jazdy.
reklama

Łodzianin pobił rekord Guinnessa

Miko Marczyk, urodzony w Łodzi kierowca rajdowy, dwukrotny mistrz Polski i mistrz Europy z 2025 roku, dopisał do swojej kariery kolejny niezwykły wyczyn. Przejechał 1338 kilometrów seryjnie produkowanym samochodem elektrycznym na jednym ładowaniu.

Do próby wykorzystał Audi A6 Sportback e-tron Performance. Wynik został oficjalnie zatwierdzony przez sędzię Guinness World Records Anouk de Timary.

Poprzedni rekord wynosił 1205 kilometrów. Należał do Umita Sabanciego, Kennetha Schofielda i Fergala McGratha, którzy jechali samochodem Lucid Air Grand Touring. Marczyk poprawił więc ten wynik aż o 133 kilometry.

Co ciekawe, dla łodzianina nie jest to pierwszy wpis do Księgi Rekordów Guinnessa. W 2025 roku przejechał Škodą Superb czwartej generacji aż 2831 kilometrów na jednym tankowaniu, osiągając średnie spalanie na poziomie 2,6 litra na 100 kilometrów.

reklama

- Uważam, że technologia wypracowana przez lata przez Grupę Volkswagena w kontekście samochodów elektrycznych to światowa czołówka. Do bicia rekordu wykorzystałem Audi A6 Sportback e-tron w wersji Performance. Samochód ma 367 koni mechanicznych i baterię o pojemności 94,9 kWh netto. Według normy WLTP jego zasięg wynosi około 776 kilometrów. W rzeczywistości można przejechać nim jednak o wiele więcej, choć wynik na poziomie 1338 kilometrów i dla mnie samego jest miłą niespodzianką

- podkreśla Miko Marczyk.

Fot. Volkswagen Financial Services

reklama

Z Zakopanego na Hel i z powrotem

Rekordowa próba rozpoczęła się w Zakopanem w piątek, 11 września, o godz. 1.55 nad ranem.

Trasa prowadziła przez Kraków, a później wzdłuż doliny Wisły do Sandomierza. Następnie Marczyk przejechał przez Puławy, Warszawę, Płock, Włocławek, Toruń, Grudziądz i Trójmiasto, aż dotarł na Hel. Tam zawrócił i ruszył tą samą trasą w drogę powrotną.

Samochód zatrzymał się dopiero między Toruniem a Ciechocinkiem. Licznik pokazał wtedy 1338 kilometrów przejechanych na jednym ładowaniu.

Jak informuje Biuro Prasowe Volkswagen Financial Services, cała próba trwała ponad 45 godzin i odbywała się w normalnym, otwartym ruchu drogowym, również w godzinach szczytu. Średnia temperatura podczas przejazdu wynosiła 15 stopni Celsjusza. Najchłodniej było w Grudziądzu, gdzie nad ranem termometry pokazały 7 stopni.

reklama

Faktyczne średnie zużycie energii podczas całej próby wyniosło zaledwie 7,09 kWh na 100 kilometrów.

- Nasza próba to oczywiście eksperyment. W codziennej jeździe można wykorzystywać infrastrukturę ładowania, która w naszym kraju bardzo szybko się rozwija. W kilka, kilkanaście minut jesteśmy w stanie naładować samochód i kontynuować jazdę z prędkościami autostradowymi. W mojej próbie chciałem jednak dojechać tak daleko, jak to tylko możliwe

- zaznacza Miko Marczyk.

Fot. Volkswagen Financial Services

reklama

Z Łodzi na rajdowe szczyty

Miko Marczyk urodził się 24 października 1995 roku w Łodzi. Swoją przygodę ze sportem motorowym zaczynał od kartingu. Trzykrotnie zdobywał tytuł mistrza Polski w kartingu halowym.

Zanim ustanowił obecny rekord, miał już na koncie kilka nietypowych prób związanych z ekonomiczną jazdą. Jedną z nich była trasa z Zakopanego do Krakowa Škodą Octavią RS iV, podczas której zużył zaledwie litr paliwa. Innym razem dojechał z Tatr nad Bałtyk elektryczną Škodą Enyaq na jednym ładowaniu, rywalizując ze swoim pilotem Szymonem Gospodarczykiem, który w tym samym czasie podróżował pociągiem.

Później przyszły kolejne rajdowe sukcesy. Wraz z Gospodarczykiem Marczyk dwukrotnie zdobywał mistrzostwo Polski w klasyfikacji generalnej. Został też najmłodszym mistrzem Polski w historii.

Największy sukces przyszedł w sezonie 2025, kiedy łódzki kierowca zdobył mistrzostwo Europy w klasyfikacji generalnej.

Do tego dochodzą m.in. dwa tytuły drugiego wicemistrza Europy, zwycięstwo w ORLEN Rajdzie Polski, 11 miejsc na podium mistrzostw Europy oraz pięć miejsc na podium mistrzostw świata.

Fot. Volkswagen Financial Services

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo