Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi ustalili, że podejrzani tworzyli zorganizowaną grupę przestępczą, działającą głównie na terenie województwa łódzkiego i wielkopolskiego. Zajmowali się nielegalnym sprowadzaniem suszu tytoniowego z zagranicy, a następnie jego sprzedażą lub przerobem na tytoń do palenia w Polsce.
Towar przyjeżdżał głównie z Włoch, ale transporty realizowano też z Niemiec i Holandii. Kierowcy odbierali susz z wyznaczonych miejsc i przewozili go do tzw. punktów przerzutowych w Polsce, gdzie był rozładowywany lub przeładowywany.
- Sprowadzony susz tytoniowy grupa albo sprzedawała w takiej postaci innym, nieustalonym odbiorcom albo kierowała do zorganizowanej w tym celu fabryki zajmującej się przerobem suszu na tytoń do palenia. Aby zamaskować przestępczą działalność, grupa wykorzystywała przejęte na Słowacji podmioty gospodarcze
- informuje Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Śledczy ustalili, że w ten sposób do Polski sprowadzono ponad 974 tony suszu tytoniowego, a następnie wyprodukowano blisko 120 ton gotowego tytoniu.
Wykorzystywali „słupy”
Aby ukryć przestępczą działalność, grupa wykorzystywała spółki zarejestrowane na Słowacji. Na ich „twarze” werbowano osoby w trudnej sytuacji życiowej i finansowej, które zgadzały się firmować spółki swoimi danymi.
W grupie każdy miał swoją rolę: byli organizatorzy całego procederu, kierowcy, osoby werbujące „słupy”, pracownicy fabryki oraz osoby udostępniające swoje posesje na potrzeby nielegalnej produkcji. Łącznie podejrzani mieli zarobić na tym co najmniej 7 milionów złotych.
Prokuratura postawiła oskarżonym szereg poważnych zarzutów, w tym udział lub kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, wielomilionowe oszustwa podatkowe, nielegalną produkcję wyrobów tytoniowych oraz pranie brudnych pieniędzy. Grożą im kary nawet do 10 lat więzienia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.