Sąd odrzucił ekspertyzę przygotowaną na zlecenie obrony
Sąd zgodził się z wnioskiem strony skarżącej i odrzucił ekspertyzę przygotowaną na zlecenie obrony. W wielu miejscach kwestionowała ona wcześniejsze ustalenia dotyczące wypadku. Nie została dopuszczona jako dowód w sprawie.
Z kolei obecny na sali biegły Michał Krzemiński przedstawił swoje ustalenia, z których wynikało m.in., że samochód marki Kia, którym podróżowały ofiary wypadku, jechał po linii prostej, nie zmieniał gwałtownie toru jazdy ani nie zajechał drogi BMW. Powypadkowe uszkodzenia obu pojazdów wskazują, że to samochód Sebastiana M. uderzył w tył Kii.
Obrońca oskarżonego, mecenas Katarzyna Hebda przekazała, że przygotowała 200 pytań do biegłego.
W tragicznym wypadku na A1 zginęła trzyosobowa rodzina
Sebastian M. jest oskarżony o spowodowanie tragicznego wypadku, do którego doszło 16 września 2023 roku na autostradzie A1 na wysokości Sierosławia w powiecie piotrkowskim. Doszło wtedy do zderzenia BMW, którym jechał oskarżony, oraz Kii, którą podróżowała trzyosobowa rodzina. Po zderzeniu drugie z aut stanęło w płomieniach. Wszyscy jego pasażerowie - małżeństwo i ich 5-letni syn - zginęli.
Sebastianowi M. za spowodowanie śmiertelnego wypadku grozi do 8 lat więzienia. Po tragedii mężczyzna wyjechał do Emiratów Arabskich, skąd został sprowadzony do Polski w dopiero w maju 2025 roku. Od tego czasu jest w areszcie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.