Dramatyczne warunki w hodowli
Według ustaleń prokuratury w hodowli znajdowały się 44 psy oraz trzy koty. Zwierzęta miały przebywać w skrajnie niewłaściwych warunkach - w zaniedbanych i niehigienicznych pomieszczeniach, bez odpowiedniej opieki weterynaryjnej.
Jak wskazano, były niedożywione, zapchlone, nie miały stałego dostępu do wody, a u wielu z nich stwierdzono zaropiałe oczy, nieleczone choroby oraz odmrożenia łap.
Mimo podjęcia natychmiastowego leczenia po ujawnieniu sprawy, jedenaście szczeniąt nie przeżyło. Ich śmierć miała być następstwem złego stanu zdrowia oraz wcześniejszych zaniedbań.
Sprzedaż chorych zwierząt i fałszywe książeczki zdrowia
Śledczy ustalili również, że kobieta sprzedawała psy za pośrednictwem portali aukcyjnych, nie informując kupujących o chorobach i wadach wrodzonych zwierząt. W ten sposób miała dopuścić się 15 oszustw, wprowadzając klientów w błąd co do stanu zdrowia oferowanych psów.
Prokuratura zarzuca jej także siedmiokrotne posłużenie się podrobionymi książeczkami zdrowia. Dokumenty miały zawierać pieczęcie i podpisy nieistniejącego lekarza weterynarii, co miało uwiarygadniać rzekomo dobry stan zdrowia zwierząt.
Sprawa trafi do sądu
Akt oskarżenia obejmuje zarzuty oszustwa, fałszowania dokumentów oraz znęcania się nad zwierzętami. Jak podkreśla prokuratura, oskarżona była już dwukrotnie skazana za przestępstwa związane ze znęcaniem się nad zwierzętami, a prowadzona działalność miała stanowić dla niej stałe źródło dochodu.
Za zarzucane czyny grozi jej do ośmiu lat pozbawienia wolności za oszustwa, do pięciu lat za fałszowanie dokumentów oraz do trzech lat za znęcanie się nad zwierzętami.
O dalszym losie 52-latki zdecyduje Sąd Rejonowy w Zgierzu II Wydział Karny.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.