reklama

Tragiczny wypadek na A1. Obrończyni Sebastiana M. dostała sms o śmierci klienta

Opublikowano:
Autor: PAP

Tragiczny wypadek na A1. Obrończyni Sebastiana M. dostała sms o śmierci klienta - Zdjęcie główne
Autor: KW PSP w Łodzi | Opis: Obrończyni Sebastiana M. poinformowała sąd, że na swój telefon dostała informację o śmierci jej klienta.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŁódzkieW procesie Sebastiana M. oskarżonego o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 jego obrończyni poinformowała sąd w Piotrkowie Trybunalskim, że na swój telefon dostała informację o śmierci jej klienta. Sąd wystąpił do aresztu o zabezpieczenie oskarżonego. Sprawa trafi też do prokuratury.
reklama

SMS po słowacku: „Dzień dobry. Sebastian M. został powieszony za swoją zbrodnię” 

W czwartek, w kolejnym dniu procesu Sebastiana M. przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim, jego obrońca adwokat Katarzyna Hebda poinformowała sąd, że otrzymała na swój telefon anonimowe informacje w języku słowackim z groźbami pod adresem jej klienta.

– 21 lutego o godz. 9.55 i 9.57 otrzymałam na swój telefon anonimowe informacje z nieznanego numeru, napisane w języku słowackim. Brzmiały: „Dzień dobry. Sebastian M. został powieszony za swoją zbrodnię” – powiedziała adwokat, przekazując sądowi skany tych wiadomości. Zapowiedziała też, że poinformuje o tym policję.

Sędzia Renata Folkman zdecydowała o pilnym przesłaniu do dyrektora aresztu śledczego, w którym przebywa Sebastian M., skanów tych wiadomości tekstowych z prośbą o pilne podjęcie działań w celu wyeliminowania wszelkich zagrożeń dla oskarżonego. Zarządziła też przesłanie informacji o tym do Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim.

reklama

W przedostatnim dniu przesłuchań świadków w procesie Sebastiana M. przed sądem w Piotrkowie Trybunalskim zeznawali strażacy z OSP Wodzinek, którzy we wrześniu 2023 r. brali udział w akcji ratowniczej po wypadku na autostradzie A1. BMW prowadzone przez Sebastiana M. zderzyło się tam z Kią. Zginęły trzy osoby jadące tym autem – małżeństwo z pięcioletnim synem.

W emocjonalnych zeznaniach strażacy mówili, że kiedy dotarli na miejsce wypadku, ruch już był zablokowany, a samochód ugaszony.

– Wrak jeszcze parował. Koledzy z OSP w Sierosławiu powiedzieli nam: „tam już nic nie zrobicie”. Widzieliśmy trzy ciała w kabinie auta. Rozstawiliśmy parawan, żeby to wszystko zasłonić. Wszędzie leżały porozrzucane rzeczy – plastiki z auta, ubrania i dziecięce zabawki – zeznawali strażacy.

reklama

W wypadku zginęła 3-osobowa rodzina

Od początku procesu Sebastian M. milczał, korzystając z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Podczas poprzedniej rozprawy (20 lutego) oświadczył jednak, że będzie chciał wystąpić przed sądem. Sędzia Renata Folkman zapowiedziała, że wysłucha oskarżonego na posiedzeniu sądu 12 marca. Wtedy też mają zeznawać ostatni świadkowie, których dotychczas nie udało się przesłuchać.

Do wypadku doszło 16 września 2023 r. wieczorem na autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. Na wysokości wsi Sierosław na jezdni w kierunku Katowic prowadzone przez Sebastiana M. BMW zderzyło się z Kią, która wpadła na bariery energochłonne i stanęła w płomieniach. Jadąca autem rodzina – małżeństwo i ich pięcioletni syn – zginęła na miejscu.

reklama

Prowadzący BMW Sebastian M. po wypadku wyjechał z Polski, zanim prokurator zdołał go przesłuchać. Przez Niemcy i Turcję przedostał się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie przebywał do maja 2025 r. Wtedy został sprowadzony do Polski na mocy umowy o ekstradycji. Od tego czasu decyzją sądu w Piotrkowie Trybunalskim Sebastian M. przebywa w areszcie tymczasowym.

Za spowodowanie śmiertelnego wypadku Sebastianowi M. grozi do ośmiu lat więzienia.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo