reklama

20 lat za 20 złotych. Tyle grozi kobiecie, która groziła nożem taksówkarzowi w Łodzi

Opublikowano:
Autor:

20 lat za 20 złotych. Tyle grozi kobiecie, która groziła nożem taksówkarzowi w Łodzi - Zdjęcie główne
Autor: KMP Łódź

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnalePo szokującym nagraniu, które wczoraj obiegło sieć i mroziło krew w żyłach, dziś pojawił się dalszy ciąg sprawy napadu na taksówkarza z Łodzi. 22‑latek został zaatakowany, gdy odmówił kursu wycenionego na 100 zł. Kobieta chciała zapłacić 20 zł. Po odmowie wyciągnęła nóż i przyłożyła go do jego szyi, żądając pieniędzy. Dziś usłyszała prokuratorskie zarzuty. Przyznała się, ale twierdzi, że nic nie pamięta.
reklama

Do zdarzenia doszło 26 stycznia około godz. 22.40. 32-letnia kobieta zamówiła taksówkę przez aplikację.

- Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, podejrzana wsiadła do samochodu po zamówieniu kursu do jednej z miejscowości pod Łodzią. Gdy kierowca podał cenę usługi w wysokości 100 zł, kobieta stwierdziła, że może zapłacić jedynie 20 zł. W związku z tym 22-letni mężczyzna odmówił wykonania przejazdu. Wtedy 32-latka wyjęła nóż kuchenny, przyłożyła go do szyi kierowcy oraz prawego ramienia, uszkadzając jego odzież

- mówi Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Atak zarejestrowała kamera w aucie. Film krążył wczoraj w sieci. Widać na nim, że kobieta rzuca wyzwiska i grozi, że zrobi mu krzywdę. Kiedy zaczęła podejrzewać, że mężczyzna wezwał policję, wpadła w furię i kazała mu zniszczyć telefony. Mężczyźnie udało się jednak powiadomić kolegów taksówkarzy. W pewnym momencie, w chwili nieuwagi kierowcy, udało mu się odpiąć pas i wysiąść z samochodu. Jednocześnie próbował uspokoić agresorkę i zatrzymać ją w środku. Kobieta uciekła drugimi drzwiami w momencie, gdy pojawiła się inna osoba. Na odchodne próbowała jeszcze oskarżyć mężczyznę o próbę gwałtu.

reklama

Nie cieszyła się jednak wolnością zbyt długo. Nie pomyślała, że w aplikacji podała swoje imię, nazwisko i adres. Następnego dnia do jej mieszkania zapukała policja. Trafiła za kratki.

Prokurator stawia zarzuty

- W dniu dzisiejszym w Prokuraturze Rejonowej Łódź-Widzew przedstawiono 32-letniej kobiecie zarzuty rozboju kwalifikowanego oraz zmuszania innej osoby przemocą do podjęcia czynności (przestępstwo z art. 280 § 2 kk i art. 191 § 1 kk). Czyn taki zagrożony jest karą od 3 do 20 lat pozbawienia wolności

- dodaje Paweł Jasiak.

Podczas przesłuchania podejrzana wskazała, że nie pamięta zdarzenia, ale przyznaje się do niego, ponieważ rozpoznaje swój wizerunek na nagraniu z pojazdu.

reklama

Prokurator zdecydował o skierowaniu do sądu wniosku o tymczasowe aresztowanie, wskazując na realną możliwość wymierzenia surowej kary pozbawienia wolności i związaną z tym obawę ucieczki. Posiedzenie w tej sprawie odbędzie się 29 stycznia o godzinie 8.30 w Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Widzewa.

Internauci już wydali wyrok

Choć kobieta dopiero jutro stanie przed sądem, internauci już teraz urządzili w sieci lincz. Szybko ustalili jej profile w serwisach społecznościowych. Pod jej postami pojawiły się setki negatywnych komentarzy. Internauci nie pozostawiają na niej suchej nitki.

Większość komentarzy nie nadaje się do publikacji.

reklama

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo