"Nagle podszedł do mnie i po prostu zrobił to"
Do niebezpiecznego zdarzenia miało dojść w ostatnią sobotę (27 czerwca) w rejonie wiaduktu niedaleko przystanku kolejowego Łódź Dąbrowa. Na zamieszczonych zdjęciach oraz krótkim filmiku widać człowieka, który mierzy do nagrywającej osoby z czegoś przypominającego broń i goni ją. Filmik nie ma dźwięku - jak tłumaczą administratorzy profilu, ze względu na niecenzuralne słowa, które w nim padają. Kolejne zdjęcia dokumentują rany na ramionach kobiety (przypominające uderzenia śrutów), które miały powstać na skutek użycia przez mężczyznę bliżej nieokreślonej broni.
Autora posta ostrzega kobiety.
- Ten typ dotyka piersi. Nagle podszedł do mnie i po prostu zrobił to. Ponieważ za nim szłam, nagle zaczął do mnie strzelać. Tego samego dnia zgłosiłam to zdarzenie na policję.
Policja potwierdza zgłoszenie napaści
Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy.
- Mam nadzieję, że ktoś go rozpozna i poniesie karę;
- Kobiety, noście gaz pieprzowy w torebce czy kieszeni, zawsze trochę bezpieczniej, bo takich typów w tych czasach nie brakuje;
- Trzymaj się, dziewczyno!
- Masakra.
Złożenie zawiadomienia potwierdza podkom. Kamila Sowińska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
- Faktycznie 27 czerwca wieczorem kobieta zgłosiła napaść, do której miało dojść na Dąbrowie. Postępowanie w tej sprawie - pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź Górna - prowadzą policjanci z VIII komisariatu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.