Kwas masłowy w przymierzalni widzewskiego sklepu
Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w grudniu 2025 roku. Jak ustaliła prokuratura, za rozlaniem kwasu masłowego w przymierzalni sklepu Widzewa Łódź odpowiedzialni są dwaj mężczyźni w wieku 31 i 40 lat.
Straty oszacowano wówczas na 380 tysięcy złotych. Sklep trzeba było zamknąć.
W lokalu konieczne było przeprowadzenie remontu, a dostępny w nim asortyment nie nadawał się już do sprzedaży.
"Widzew Łódź stanowczo potępia wszelkie akty wandalizmu. Żaden incydent lub działanie niezgodne z prawem nie zmieni strategii Klubu, która zakłada otwieranie kolejnych punktów sprzedażowych na terenie naszego miasta oraz regionu"
- brzmiało oświadczenie klubu.
Sklep otwarto po przerwie 2 kwietnia.
Na jakim etapie jest teraz postępowanie? Jak informuje nas Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia.
31- i 40-latkowi grozi do 10 lat więzienia za spowodowanie zniszczeń o znacznej wartości.
- Żaden nie przyznał się do winy. Ich motywacja nie jest więc znana
- mówi w rozmowie z TuLodz.pl prokurator Jasiak.
Kolejne akty wandalizmu
Grudniowy akt wandalizmy nie był ostatnim. 8 kwietnia br. ktoś oblał kwasem masłowym drzwi do Galerii Łódzkiej.
Z kolei w piątek (17 kwietnia) okazało się, że nieznani sprawcy oblali farbą sklep Widzewa przy stadionie.
- Klub poprosił o nagrania z monitoringu i od razu zgłosił sprawę na policję. W tym momencie nie wiadomo, kto za to odpowiada, ale sprawa jest analizowana
- przekazał Łódzkiemu Sportowi rzecznik klubu, Jakub Dyktyński.
Straty oszacowano na 5 tysięcy złotych.
- Z przyjętego przez nas zgłoszenia wynika, że pracownica zauważyła o godz. 7.50, że zabudowa kontenera i kostka brukowa zostały oblane nieznaną substancją, prawdopodobnie farbą. Postępowanie prowadzone jest w kierunku zniszczenia mienia. Prowadzone czynności mają na celu ustalenie osoby bądź osób odpowiedzialnych za ten czyn. Zabezpieczono monitoring, który swoim zasięgiem mógł objąć przedmiotowe zdarzenie
- informowała asp. Kamila Sowińska z KMP w Łodzi.
W tym przypadku za zniszczenie mienia grozi do 5 lat za kratkami.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.