reklama

Auta kontra słupki na Piotrkowskiej. Toyota zawisła na urządzeniu [AKTUALIZACJA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Auta kontra słupki na Piotrkowskiej. Toyota zawisła na urządzeniu [AKTUALIZACJA] - Zdjęcie główne
Autor: Joanna Chrzanowska | Opis: Kolejne zderzenie auta ze słupkami na Piotrkowskiej.
Zobacz
galerię
7
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleKolejne zderzenie auta ze słupkami na Piotrkowskiej. Pojazd uległ uszkodzeniu, policja ustala szczegóły.
reklama

Toyota zawisła na słupkach

Do zdarzenia doszło w środę 12 sierpnia, mniej więcej na wysokości restauracji „Komediowa”, przed skrzyżowaniem z ulicą Próchnika i Rewolucji 1905 roku.  Na drodze kobiety, kierującej toyotą,  jadącej od strony placu Wolności stanęły słupki. Sytuacją zdziwieni byli przechodnie.

- Ojej, co tu się stało! 

- mówił jeden z przechodniów. Nie brakowało też osób fotografujących i filmujących całą sytuację.

Sprawę wyjaśnia policja.

- 67 -letnia kierująca toyotą wyjeżdżała z posesji przy ulicy Piotrkowskiej, kiedy dojeżdżała do słupków, to one zaczęły się podnosić i niestety najechała na nie

- informuje podkom. Maksymilian Jasiak z KMP w Łodzi.

reklama

Kierująca pojazdem była trzeźwa. W wyniku zdarzenia auto uległo uszkodzeniu. Sprawę będą wyjaśniać policjanci z Wydziału Wykroczeń i Przestępstw w ruchu drogowym

Wcześniej wygrał słupek

To nie pierwsza podobna sytuacja. 12 maja bieżącego roku doszło już do kolizji auta ze słupkiem. Wtedy jeden z samochodów dostawczych, mijając się z innym pojazdem, zahaczył słupek na Piotrkowskiej, niedaleko ul. Traugutta. Wtedy ze starcia zwycięsko wyszedł dostawczak. Uderzenie wyrwało mocowanie słupka z podłoża i konstrukcja legła na ulicy.

- W tym przypadku nie możemy o tym mówić, ponieważ samochód nie uderzył centralnie w ten słupek, tylko go trącił. Dwa samochody mijały się w tym miejscu i jeden zawadził go bokiem. Nie możemy tutaj mówić o próbie staranowania, że nie spełnił swojej roli. Słupek zachował się tak jak należy, czyli położył się. Gdyby był uderzony frontalnie, uniemożliwiłby przejazd tego samochodu

reklama

- tłumaczył się wówczas Bartosz Król, zastępca dyrektora Miejskiego Centrum Inwestycji.

W lipcu ponownie auto zderzyło się z słupkami. W nocy z 24 na 25 lipca taksówkarz próbował wjechać na zamknięty odcinek ul. Piotrkowskiej między Jaracza a Rewolucji 1905 r., jadąc za pojazdem, który miał uprawnienia do przejazdu.

Gdy pierwszy samochód przejechał, słupki zaczęły się podnosić. Kierowca drugiego auta nie zdążył przejechać i uderzył w urządzenie.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo