Spotkanie w sprawie telefonu zamieniło się w próbę napadu
Do zdarzenia doszło w niedzielę (6 września) wieczorem w Łodzi. 46-letni mężczyzna wystawił w internecie telefon, który chciał sprzedać za 1000 zł. Wkrótce odezwał się do niego potencjalny kupiec. Mężczyźni ustalili miejsce spotkania.
Kiedy zainteresowany pojawił się u sprzedającego, poprosił o możliwość obejrzenia telefonu. Wtedy zza zaparkowanego samochodu wybiegł zamaskowany mężczyzna. Według ustaleń policji zażądał oddania urządzenia i skierował w stronę 46-latka przedmiot przypominający broń.
Sprzedający nie oddał telefonu. Przejął urządzenie, a jego żona, która zauważyła całe zajście, zaczęła krzyczeć. To wystarczyło, by napastnicy uciekli.
Policjanci szybko trafili na ich trop
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z V Komisariatu Policji w Łodzi. Już następnego dnia śledczy ustalili, gdzie mogą przebywać osoby związane z przestępstwem.
Policjanci pojechali do jednego z łódzkich centrów handlowych. Na miejscu zauważyli trzech nastolatków, którzy mogli mieć związek ze sprawą. Ochrona przekazała im również informację o kolejnym młodym mężczyźnie przebywającym w toalecie.
Kiedy wyszedł i zobaczył funkcjonariuszy, próbował uciec. Policjanci szybko go zatrzymali.
Podczas przeszukania znaleziono m.in. naboje, metalowe kulki oraz instrukcję obsługi wiatrówki. To właśnie takiego przedmiotu miał użyć napastnik podczas próby odebrania telefonu 46-latkowi. Funkcjonariusze zabezpieczyli także kominiarkę i odzyskali jeden ze skradzionych telefonów.
Zamiast kupować, mieli zabierać telefony
Śledczy ustalili, że zatrzymani mieli wyszukiwać w internecie ogłoszenia dotyczące sprzedaży telefonów. Następnie kontaktowali się ze sprzedającymi i umawiali na spotkania, udając zainteresowanych zakupem.
Według policji podczas takich spotkań dochodziło do kradzieży. W ostatnim czasie 17-latek miał przyjechać do Łodzi, gdzie razem ze znajomymi zajmował się tym procederem. Policjanci nie wykluczają, że podobne przypadki mogły mieć miejsce także w innych województwach.
Funkcjonariusze apelują do osób, które mogły zostać w podobny sposób oszukane lub okradzione, o kontakt z V Komisariatem Policji w Łodzi.
Dwóch podejrzanych trafiło do aresztu
Zatrzymani mają od 16 do 18 lat. W policyjnych bazach sprawdzono również ich dane. Okazało się, że dwóch 16-latków było poszukiwanych w celu doprowadzenia do właściwych ośrodków wychowawczych. 17-latek figurował natomiast jako osoba zaginiona.
17-latek usłyszał zarzuty dotyczące czterech przestępstw. Odpowie m.in. za usiłowanie rozboju z użyciem niebezpiecznego przedmiotu (za co grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności) oraz kradzież dwóch telefonów o łącznej wartości 4100 zł. Zarzucono mu także przywłaszczenie i posługiwanie się cudzymi dokumentami tożsamości.
18-latek odpowie za pomoc w usiłowaniu rozboju z użyciem niebezpiecznego przedmiotu.
Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec obu mężczyzn tymczasowego aresztowania. Najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.
Dwaj 16-latkowie zostali natomiast przewiezieni do właściwych ośrodków wychowawczych. Za swoje czyny odpowiedzą przed sądem rodzinnym.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.