reklama

Koszmar zwierząt w nielegalnej hodowli w Łódzkiem. Zabrano kilkadziesiąt wycieńczonych i niedożywionych szczeniąt! [FOTO]

Opublikowano:
Autor:

Koszmar zwierząt w nielegalnej hodowli w Łódzkiem. Zabrano kilkadziesiąt wycieńczonych i niedożywionych szczeniąt! [FOTO] - Zdjęcie główne
Autor: policja | Opis: Psy były w złym stanie.
Zobacz
galerię
6
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleKoszmar zwierząt na jednej z posesji w Łódzkiem. Z prowadzonej przez 52-letnią kobietę w gminie Piątek pseudohodowli policja zabrała 44 szczeniaki i trzy koty. Zwierzęta w stanie skrajnego wyczerpania i niedożywienia trafiły do schroniska Fundacji Medor w Zgierzu, gdzie trwa walka o ich życie.
reklama

Szczeniaki zmarły z powodu poważnej choroby

Sprawa wyszła na jaw, gdy do policjantów zgłosiły się osoby, które kupiły szczeniaki z hodowli, ogłaszającej się na jednym z portali internetowych. Zwierzęta zmarły z powodu nieuleczalnej choroby. 

- Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania, skrupulatnie analizując zgłoszenia dotarli do osoby odpowiedzialnej za proceder przestępczy. W toku czynności ustalono 52-letnią kobietę, która prowadziła nielegalną działalność. Na podstawie decyzji wydanej przez Prokuraturę Rejonową w Zgierzu 18 lutego br. została ona zatrzymana w miejscu prowadzenia hodowli

- przekazuje sierż. sztab. Bartłomiej Arcimowicz z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu.

52-latka nie szczepiła i nie leczyła zwierząt

reklama

Gdy policjanci pojawili się na miejscu, doznali szoku. W pomieszczeniach, w bardzo złych warunkach, przetrzymywanych było 47 zwierząt. Młode psy i koty zostały natychmiast odebrane właścicielce i przekazane pod opiekę fundacji, gdzie trafiły na specjalistyczne badania weterynaryjne. 

- Podczas przeszukania zabezpieczono również 143 książeczki zdrowia zwierząt z fikcyjnymi danymi potwierdzającymi rzekome szczepienia, a także leki przeznaczone dla psów. Zebrany materiał dowodowy wskazuje na szeroko zakrojony proceder oszustwa

- mówi sierż. sztab. Arcimowicz.

U części szczeniaków wykryto parwowirozę

52-latka trafiła do policyjnej celi. Usłyszała trzy zarzuty znęcania się nad zwierzętami, oszustwa oraz fałszowania dokumentów. Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o zastosowanie wobec kobiety tymczasowego aresztu, a o jej dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności.

reklama

Odebrane kobiecie zwierzęta przebywają w schronisku zgierskiej Fundacji Medor. U części z nich wykryto bardzo poważną chorobę - parwowirozę, która jest niezwykle zaraźliwa i może być śmiertelna. Schronisko apeluje o pomoc - prosi o jakościową mokrą karmę dla szczeniaków, duże podkłady higieniczne i... dobre myśli.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo