reklama

Miał tylko odwiedzić dziecko, a okradł byłą partnerkę. Policjanci dopadli go przed wylotem za granicę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Alicja Kawczyńska

Miał tylko odwiedzić dziecko, a okradł byłą partnerkę. Policjanci dopadli go przed wylotem za granicę - Zdjęcie główne
Autor: KWP Łódź | Opis: Był partner okradł byłą partnerkę podczas odwiedzin dziecka.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleMiał przyjść do byłej partnerki, by spotkać się z ich wspólnym dzieckiem. Został na noc, ale kiedy 35-latka zasnęła, miał zacząć przeszukiwać mieszkanie. Gdy kobieta próbowała wezwać policję, wyrwał jej telefon i uciekł z gotówką, biżuterią oraz drogim smartfonem. Następnego dnia policjanci zatrzymali go… tuż przed wylotem samolotu do Armenii.
reklama

Były partner miał zostać na noc

Wszystko zaczęło się 5 września 2026 roku około godziny 3.20 na terenie dzielnicy Łódź-Górna, gdy policjanci z Wydziału Patrolowo-Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi pojechali na jedną z ulic po zgłoszeniu o kradzieży rozbójniczej. Na miejscu zastali 35-letnią kobietę. Jak wynikało z jej relacji, były partner przyszedł do niej pod pretekstem spotkania z ich wspólnym dzieckiem. Mężczyzna został na noc, a kiedy kobieta spała, miał przeszukiwać mieszkanie w poszukiwaniu pieniędzy i wartościowych przedmiotów.

Hałas postawił 35-latkę na nogi. Gdy zorientowała się, co się dzieje, chciała zadzwonić na numer alarmowy i wezwać służby. Wtedy, jak ustalili policjanci, 29-latek wyrwał jej telefon i użył przemocy, zmuszając ją do otwarcia drzwi wyjściowych. Po wszystkim uciekł z lokalu.

reklama

Jego łupem padła gotówka w kwocie 1700 dolarów amerykańskich, 1300 euro i 2000 złotych, a także biżuteria o wartości 15 tys. złotych i telefon komórkowy wart 8 300 złotych. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z VII Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Mundurowi szybko ustalili trop prowadzący do podejrzanego.

Policjanci pojawili się przy samolocie lecącym do Armenii

Na tym historia zrobiła się jeszcze bardziej napięta, bo 29-latek miał zamiar opuścić terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Do zatrzymania potrzebna była współpraca policjantów z Łodzi, funkcjonariuszy z Komisariatu Policji Portu Lotniczego Warszawa - Okęcie oraz Straży Granicznej. To właśnie szybka wymiana informacji sprawiła, że mężczyzna nie zniknął za granicą.

reklama

6 września około godziny 22.45 mundurowi z warszawskiej jednostki pojawili się na stanowisku postojowym samolotu wylatującego do Armenii. Funkcjonariusze Straży Granicznej wskazali im mężczyznę podejrzewanego o kradzież rozbójniczą na terenie Łodzi. Dzięki błyskawicznym działaniom służb został zatrzymany jeszcze przed wylotem.

Policjanci odzyskali również skradzioną biżuterię, część gotówki i telefon komórkowy. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, a za to przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. 9 września Sąd Rejonowy dla Łodzi - Widzewa w Łodzi, na wniosek Prokuratury Rejonowej Łódź – Górna, zastosował wobec niego środek zapobiegawczy. Najbliższe trzy miesiące 29-latek spędzi w areszcie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo