Do zdarzenia doszło 8 kwietnia około godziny 16:00. Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną, która musiała zabezpieczyć teren przed potencjalnym zagrożeniem dla przechodniów.
Akcja służb pod kamienicą
Strażacy potwierdzili, że spadające odłamki tynku i detali architektonicznych uderzyły w pojazd zaparkowany wzdłuż ulicy.
- Odłamki z elewacji spadły na samochód, została wgnieciona maska. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu chodnika pod miejscem zdarzenia oraz usunięciu resztek elewacji, która stwarzała niebezpieczeństwo
- informuje dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi.
Na szczęście w momencie osunięcia się fragmentów ściany na chodniku nie było żadnych osób. Choć tym razem skończyło się jedynie na stratach materialnych, sytuacja wyglądała bardzo groźnie.
Właścicielka wyceniła straty
Sprawą zajęła się już łódzka policja. Właścicielka uszkodzonego pojazdu zgłosiła sprawę na komisariat, wskazując na konkretne zniszczenia w swoim samochodzie marki Mercedes.
- Wczoraj po godzinie 16:00 do komisariatu w Śródmieściu przyszła kobieta, która zauważyła elementy elewacji na swoim Mercedesie. Pani złożyła zawiadomienie dotyczące zniszczenia mienia, a straty wyceniła na 5 tysięcy złotych
- przekazuje mł. asp. Maksymilian Jasiak z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Dalsze kroki w tej sprawie podejmują śródmiejscy śledczy, którzy będą wyjaśniać kwestię zniszczenia mienia. Kluczową rolę odegra teraz administrator budynku, na którym spoczywa prawny obowiązek utrzymania obiektu w należytym stanie technicznym. To on będzie musiał docelowo zabezpieczyć elewację, aby nie dochodziło do kolejnych osunięć.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.