Od piątku (4 września) od godz. 7:00 rano do soboty (5 września) do godz. 11:00 strażacy w woj. łódzkim wyjeżdżali do skutków niekorzystnej pogody 146 razy. Zdecydowana większość zgłoszeń dotyczyła powalonych i połamanych drzew oraz konarów.
Najwięcej interwencji w Łodzi
Najwięcej pracy strażacy mieli w Łodzi, gdzie odnotowano 20 interwencji. Kolejne miejsca zajęły powiaty: bełchatowski – 18 zgłoszeń oraz łódzki wschodni – 14.
Wśród interwencji znalazły się także przypadki uszkodzenia dachów. Takie zdarzenia odnotowano w powiatach sieradzkim, pabianickim, kutnowskim oraz w Łodzi. Łącznie strażacy zajmowali się czterema tego typu zdarzeniami.
Głównie powalone drzewa
Jak przekazał Jędrzej Pawlak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Łodzi, zdecydowaną większość ze 146 interwencji stanowiły wiatrowełomy, czyli powalone lub połamane drzewa i konary. Silny wiatr powodował utrudnienia i wymagał interwencji strażaków w wielu miejscach regionu.
Na szczęście nie ma informacji o osobach poszkodowanych w związku z tymi zdarzeniami.
W takich warunkach warto unikać parkowania samochodów pod drzewami oraz ograniczyć przebywanie na zewnątrz, szczególnie w pobliżu wysokich drzew i innych niestabilnych konstrukcji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.