Zatrzymanie po 32 latach
W wyniku współpracy Prokuratury Okręgowej w Sieradzu i policjantów Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi doszło do przełomu w sprawie zabójstwa sprzed ponad 32 lat. 23 lipca 2026 roku funkcjonariusze łódzkiego „Archiwum X” KWP w Łodzi na polecenie sieradzkiej prokuratury zatrzymali 50-latka, mieszkańca powiatu brodnickiego.
Zatrzymanie ma związek z zabójstwem mężczyzny, którego zwłoki odnaleziono w styczniu 1994 roku w lesie pod Sieradzem. Dodatkowo na podejrzanym ciąży zarzut szczególnie zuchwałej kradzieży z włamaniem do lokalu w Brodnicy (dokonanej w warunkach recydywy w lipcu 2026 roku), gdzie straty wyceniono na blisko 150 tysięcy złotych.
Zabójstwo i powrót do sprawy
Sprawa ma swój początek 14 stycznia 1994 roku. Wówczas w lesie na terenie powiatu sieradzkiego odnaleziono częściowo ukryte pod ziemią i ściółką zwłoki nieznanego mężczyzny. Od początku nie było wątpliwości, że doszło do morderstwa.
- Prowadzone pierwotnie przez Prokuraturę Rejonową w Sieradzu i ówczesną Komendę Wojewódzką Policji w Sieradzu postępowanie nie przyczyniło się do ustalenia danych zamordowanego mężczyzny ani też do ustalenia tożsamości sprawców tej zbrodni
- informuje policja.
Materiały sprawy ponownie trafiły na biurko śledczych w grudniu 2023 roku, kiedy postępowanie przejęła Prokuratura Okręgowa w Sieradzu. Prokurator zlecił ponowne badanie śladów biologicznych, w tym zabezpieczonej w magazynie odzieży ofiary. Biegli wyodrębnili profil DNA zamordowanego, a na ubraniu odnaleźli materiał biologiczny należący do sprawcy. W toku śledztwa uzyskano łącznie sześć opinii genetycznych (wykonanych przez IGS w Bydgoszczy oraz IES w Krakowie).
Dodatkowo eksperci z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie wykonali na podstawie czaszki oraz cech fenotypowych zakodowanych w DNA cyfrową rekonstrukcję prawdopodobnego wyglądu twarzy ofiary. Jej wizerunek opublikowano w mediach w kwietniu 2026 roku.
Miał 17 lat, gdy zabił
Analiza kilkudziesięciu spraw kryminalnych i poszukiwawczych z lat 90. pozwoliła ustalić, że ofiara przed śmiercią (w połowie listopada 1993 roku) mogła przebywać w powiecie brodnickim. Ślady doprowadziły śledczych do 50-letniego dzisiaj mieszkańca tego samego powiatu.
- Przykład tej sprawy pokazuje, jak determinacja i ścisła współpraca prokuratora oraz doświadczonych funkcjonariuszy policji w połączeniu ze współczesnymi osiągnięciami nauki pozwala na wykrycie sprawców zabójstw popełnionych przed laty. Jest to również przykład na to, że żaden sprawca przestępstwa mimo upływu czasu nie może czuć się bezkarny
- wyjaśniają policjanci.
Kiedy w listopadzie 1993 roku dochodziło do morderstwa, podejrzany miał zaledwie 17 lat. Choć minęły ponad 32 lata, odpowie za to jak dorosły – grozi mu do 25 lat więzienia. Mężczyzna jest dobrze znany policji: większość swojego życia spędził w zakładach karnych za brutalne przestępstwa przeciwko zdrowiu i mieniu. Decyzją Sądu Rejonowego w Sieradzu został już tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.