reklama

Drift przed galerią handlową. Nocne popisy Lexusem skończą się w sądzie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Alicja Kawczyńska

Drift przed galerią handlową. Nocne popisy Lexusem skończą się w sądzie - Zdjęcie główne
Autor: Canva | Opis: 18-latek ma kłopoty.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleNocne popisy Lexusem w wykonaniu 18-latka szybko zwróciły uwagę policjantów. Kierowca próbował tłumaczyć, że w zasadzie nic się nie stało, bo „za bardzo” nie wprowadził auta w poślizg. Finał tej kontroli może być dla niego bardzo dotkliwy.
reklama

Policjanci zauważyli Lexusa tuż po północy przy galerii handlowej

Jak informuje aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsko, 20 sierpnia, tuż po północy, policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Radomsku zauważyli na jednym z parkingów przy galerii handlowej Lexusa. Kierujący autem celowo wprowadzał pojazd w poślizg na parkingu w centrum Radomska.

Funkcjonariusze zatrzymali samochód do kontroli, a za kierownicą siedział 18-latek. W rozmowie z mundurowymi młody kierowca próbował wyjaśnić swoje zachowanie. Twierdził, że „za bardzo” nie wprowadził samochodu w poślizg i w jego ocenie nie był to drift.

Mandat 1500 złotych i 10 punktów, ale to nie był koniec

Policjanci nałożyli na 18-latka mandat karny w wysokości 1500 złotych oraz 10 punktów karnych. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu, dlatego sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

reklama

Odmowa przyjęcia mandatu nie uchroniła go przed utratą uprawnień. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy na 3 miesiące. 18-latek stracił prawo jazdy mimo odmowy przyjęcia mandatu.

Przepisy od 30 marca 2026 roku przewidują zatrzymanie prawa jazdy

Od 30 marca 2026 roku obowiązują przepisy, zgodnie z którymi za celowe wprowadzanie pojazdu mechanicznego w poślizg lub doprowadzanie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z jego kół policjant zatrzymuje kierującemu prawo jazdy na 3 miesiące. Kierowca musi liczyć się również z grzywną w wysokości nie niższej niż 1500 złotych oraz punktami karnymi.

Nowe regulacje mają przeciwdziałać niebezpiecznym zachowaniom, które przez niektórych kierowców nadal są traktowane jak zabawa albo pokaz umiejętności. Taki celowy poślizg może jednak bardzo szybko zamienić się w utratę kontroli nad autem. Wtedy zagrożony jest nie tylko kierowca, ale też pasażerowie i osoby znajdujące się w pobliżu.

reklama

Parking i rondo nie są torem wyścigowym

Jak podkreśla policja, parking, ulica czy rondo nie są torem wyścigowym. Kilka sekund popisu może oznaczać wysoką grzywnę, punkty karne i 3 miesiące bez prawa jazdy. 

Art. 86c § 1 Kodeksu wykroczeń mówi jasno, kierowca, który na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, celowo wprowadzając go w poślizg lub doprowadzając do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu, podlega karze.

Za takie wykroczenie grzywna wynosi nie mniej niż 1500 złotych. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo