Śmiertelne potrącenie na Śmigłego-Rydza. Kim była ofiara?
Do tragedii doszło w niedzielę, 1 listopada, około godz. 20.25 na al. Śmigłego-Rydza w Łodzi, w rejonie skrzyżowania z ul. Grota-Roweckiego. Bmw jadące w kierunku ul. Dąbrowskiego potrąciło młodą kobietę. Mimo interwencji służb jej życia nie udało się uratować.
Od początku problemem dla śledczych jest ustalenie tożsamości ofiary. Kobieta nie miała przy sobie żadnych dokumentów. Znaleziono przy niej telefon marki iPhone, ale urządzenie było zablokowane.
- Kobieta była drobnej budowy ciała, miała ciemne blond włosy i około 20 lat. Nie miała tatuaży
- przekazuje nam Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Jak się okazuje, dotychczas nikt nie zgłosił zaginięcia młodej kobiety odpowiadającej temu opisowi. Śledczy próbują więc ustalić, kim była i skąd pochodziła.
Weszła na czerwonym świetle. Prokuratura ma nagranie
Prokuratura dysponuje nagraniem monitoringu, na którym widać moment poprzedzający potrącenie. Zapis pozwala odtworzyć zachowanie kobiety tuż przed tragedią.
- Na nagraniu widać, że kobieta weszła na jezdnię przy czerwonym świetle. Co więcej, poruszała się drogą dla rowerów, a nie przejściem dla pieszych. To istotne okoliczności, które są obecnie analizowane w toku postępowania
- informuje Paweł Jasiak.
Za kierownicą BMW siedział 30-letni mężczyzna. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że zatrzymał samochód kilkadziesiąt metrów za miejscem potrącenia.
Kierowca był trzeźwy. Pobrano od niego również krew do badań toksykologicznych. Śledczy sprawdzają także, czy samochód poruszał się z dozwoloną prędkością. Na tym odcinku al. Śmigłego-Rydza obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Na razie nie ma podstaw, by przesądzać, że kierowca jechał za szybko, bo widoczny na nagraniu inny samochód poruszał sie z podobną prędkością.
To, czy kobieta była trzeźwa, ma pomóc ustalić sekcja zwłok.
Prokuratura prosi o pomoc w identyfikacji
Największą zagadką pozostaje obecnie tożsamość zmarłej. Prokuratura apeluje do wszystkich, którzy mogą posiadać informacje na temat zmarłej, o kontakt z organami ścigania. Nawet pozornie drobny szczegół może pomóc ustalić jej tożsamość.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.