Drzwi były otwarte, a na podłodze leżało ciało seniorki
Funkcjonariusze policji otrzymali zgłoszenie o znalezieniu zwłok w jednym z mieszkań w Łodzi.
- Drzwi do mieszkania były otwarte, a na podłodze leżało ciało 88-letniej kobiety. Przybyły na miejsce lekarz medycyny sądowej wskazał na ranę ciętą szyi jako przyczynę zgonu. Ostatecznie w wyniku przeprowadzonej sekcji zwłok ustalono, że seniorkę sześć razy dźgnięto ostrym narzędziem w twarz i szyję. Obrażenia te doprowadziły do wykrwawienia
- przekazuje Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Po zbrodni porzucił dwa noże i zakrwawioną odzież
Policjanci szybko namierzyli 36-letniego podejrzanego. Okazało się, że po zbrodni mężczyzna porzucił dwa noże i zakrwawioną odzież. Przed samym zatrzymaniem zdążył on jeszcze kilkukrotnie uderzyć swojego znajomego oraz grozić mu nożem, co również uwzględniono w zarzutach.
- Ustalono, że w przeszłości 36-latek był w związku z wnuczką zabitej 88-latki, a zabójstwo stanowiło akt zemsty za rozstanie. W związku z tym prokurator zdecydował o przyjęciu w zarzucie motywacji zasługującej na szczególne potępienie
- wyjaśnia prokurator Jasiak.
Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do zabójstwa i odmówił składania wyjaśnień.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.