reklama

To wymknęło się spod kontroli. Tłum ruszył na bramki, sześć osób zatrzymanych po awanturze na Łódź Summer Festival

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

To wymknęło się spod kontroli. Tłum ruszył na bramki, sześć osób zatrzymanych po awanturze na Łódź Summer Festival - Zdjęcie główne
Autor: Iwona Spodenkiewicz | Opis: Na Łódź Summer Festival interweniowała policja

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleMiała być muzyka i dobra zabawa, skończyło się na policyjnej interwencji. Gdy przed godz. 22 organizator zamknął wejścia na Łódź Summer Festival z powodu osiągnięcia limitu uczestników, część osób nie zamierzała się z tym pogodzić. Poleciały butelki i kamienie, próbowano sforsować ogrodzenie, a do akcji wkroczyli policjanci z tarczami. Zatrzymano sześć osób.
reklama

Tłum nie chciał odpuścić

Decyzja o zamknięciu bramek wywołała ogromne emocje. Wielu ludzi przyszło specjalnie na koncert Bedoesa i nie zamierzało zaakceptować informacji, że na teren festiwalu nie da się już wejść.

Z relacji świadków wynika, że przy jednym z wejść zrobiło się bardzo nerwowo. Część osób próbowała napierać na ogrodzenie i przedostać się do środka. Sytuacja szybko eskalowała.

- Stałam niedaleko wyjścia, bo nie lubię tłumów, więc wszystko widziałam. To był jakiś koszmar. Grupa podchmielonych ludzi próbowała się przedrzeć, a wtedy ustawił się kordon policji z tarczami. Nagle wybuchła panika

- opowiada pani Dorota, mieszkanka Retkini.

W ruch poszły butelki i kamienie

Policja potwierdza, że interwencja była konieczna. Jak przekazuje Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi, część osób nie wykonywała poleceń funkcjonariuszy i naruszała porządek publiczny.

- Podczas wczorajszego festiwalu odbywającego się w Łodzi policjanci podjęli interwencję wobec osób, które nie stosowały się do wydawanych poleceń oraz naruszały porządek publiczny. W trakcie działań w kierunku funkcjonariuszy rzucane były butelki oraz kamienie. W wyniku interwencji zatrzymano sześć osób w wieku od 19 do 30 lat, które dopuściły się naruszenia nietykalności cielesnej policjantów

- mówi mł. asp. Mateusz Piliński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Na nagraniach publikowanych w mediach społecznościowych widać policjantów w kaskach i z tarczami, którzy tworzą kordon, aby odsunąć najbardziej agresywną grupę od wejścia na teren festiwalu. W pewnym momencie funkcjonariusze ruszyli, wypierając napierający tłum i przywracając porządek.

Policja wyjaśnia przebieg zajść

Jak informuje mł. asp. Mateusz Piliński, śledczy analizują teraz nagrania i zabezpieczony materiał dowodowy.

- Obecnie prowadzone są czynności mające na celu szczegółowe wyjaśnienie okoliczności i przebiegu zdarzenia. Policja analizuje zgromadzony materiał dowodowy oraz ustala udział poszczególnych osób w incydencie

- dodaje rzecznik.

Wieczór, który miał być muzycznym świętem, dla części uczestników zakończył się policyjną interwencją i zatrzymaniami. Powodem nie były jednak wydarzenia na scenie, lecz próba sforsowania wejść po tym, jak organizator - ze względów bezpieczeństwa - zamknął teren festiwalu z powodu osiągnięcia maksymalnej liczby uczestników.

 
 
 
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo