Jest sprawca podpalenia
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Łęczycy o godzinie 11:37 10 sierpnia. Ogień pojawił się w pustostanie w Topoli Królewskiej i szybko objął dach oraz ściany konstrukcyjne budynku.
Ze względu na miejsce zdarzenia konieczne było zamknięcie znajdującego się w pobliżu skrzyżowania drogi krajowej nr 60 z drogą krajową nr 91. Przez czas prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych kierowcy musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami.
Do walki z ogniem skierowano liczne zastępy straży pożarnej. Strażacy wykorzystali między innymi drabinę mechaniczną SCD-37.
Na płonący budynek podano sześć prądów wody w natarciu, a kolejne dwa wykorzystano do obrony sąsiednich obiektów.
Ze względu na charakter zdarzenia na miejsce skierowano także Specjalistyczną Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą „Łódź”. Ratownicy przeszukiwali gruzowisko z wykorzystaniem kamer wziernikowych oraz psów ratowniczych.
Na szczęście w wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń.
Prawie osiem godzin walki z ogniem
Akcja ratowniczo-gaśnicza trwała dokładnie 7 godzin i 53 minuty. W trakcie działań strażacy musieli rozbierać nadpalone elementy konstrukcji budynku.
Łącznie w działaniach uczestniczyło 15 zastępów straży pożarnej i 57 strażaków.
Na miejscu pracowało sześć zastępów z Komendy Powiatowej PSP w Łęczycy, dwa zastępy Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej „Łódź” z Komendy Wojewódzkiej PSP w Łodzi, a także pięć zastępów OSP z KSRG – z Topoli Królewskiej, Daszyny, Witoni i Grabowa.
Do akcji skierowano również dwa zastępy OSP spoza KSRG – z Siedlca i Starej Żelaznej.
Policja zatrzymała 35-latka. Podejrzany o podpalenie
Równolegle działania prowadzili policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Łęczycy. Funkcjonariusze zabezpieczali miejsce zdarzenia podczas akcji strażaków.
Jak przekazała mł. asp. Emilia Augustyniak, wstępne ustalenia wskazywały, że pożar mógł być wynikiem celowego działania.
Policjanci, korzystając między innymi z informacji przekazanych przez świadków, szybko wytypowali podejrzanego. Funkcjonariusze zatrzymali 35-letniego mieszkańca powiatu łęczyckiego.
Mężczyzna usłyszał zarzut sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach, mającego postać pożaru.
Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Za zarzucane przestępstwo grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.