reklama

Handel w niedziele może wrócić. Jest warunek dotyczący pracowników

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Handel w niedziele może wrócić. Jest warunek dotyczący pracowników - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Handel w każdą niedzielę, ale na nowych zasadach. Ten pomysł to rewolucja

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i światZakaz handlu w niedziele miałby zostać zastąpiony systemem gwarantującym pracownikom wykonującym obowiązki w weekend dwa kolejne dni wolne. W połączeniu z odpoczynkiem dobowym miałoby to zapewnić minimum 59 godzin nieprzerwanej regeneracji. Takie rozwiązanie znalazło się w petycji analizowanej przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Nie jest to jednak projekt ustawy ani przyjęta propozycja rządu.
reklama

Petycja nr 186/2026 dotycząca „bezpiecznego handlu w niedziele, wzrostu gospodarczego i ochrony pracowników” wpłynęła 5 sierpnia 2026 r. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowało ją 11 września. Autor nie wyraził zgody na ujawnienie swoich danych. Z informacji resortu wynika, że dokument jest obecnie analizowany, a termin jego rozpatrzenia wyznaczono najpóźniej na 5 listopada 2026 r. Samo wniesienie petycji nie uruchamia jednak procesu legislacyjnego i nie oznacza, że rząd zdecydował się na zmianę zasad niedzielnego handlu.

Autor przedstawia się w dokumencie jako pracownik sektora logistyczno-handlowego. Proponuje odejście od rozwiązania, w którym podstawową metodą ochrony pracowników handlu jest zamknięcie zdecydowanej większości sklepów w niedziele. W jego koncepcji handel mógłby być prowadzony również tego dnia, ale pracownik zatrudniony w weekend miałby otrzymać wyraźnie silniejszą gwarancję nieprzerwanego odpoczynku.

reklama

Dwa dni wolne za pracę w weekend

Najważniejsza propozycja dotyczy sposobu układania grafików. Dwa dni wolne przypadające pracownikowi w związku z wykonywaniem pracy w weekend nie miałyby być rozdzielane na różne części tygodnia. Powinny następować bezpośrednio po sobie, tak aby powstał co najmniej 48-godzinny blok wolny od pracy.

Autor petycji argumentuje, że samo formalne przyznanie dni wolnych nie zawsze daje pracownikowi możliwość rzeczywistego odpoczynku. Przy zmianowym systemie pracy wolne może przypadać w różnych dniach i zostać przedzielone kolejną zmianą. Proponowany mechanizm miałby uniemożliwić takie rozproszenie odpoczynku.

Obecnie Kodeks pracy ustanawia inne minima. Co do zasady pracownikowi należy zapewnić co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku w każdej dobie oraz minimum 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku tygodniowego. Odpoczynek tygodniowy obejmuje co najmniej 11 godzin odpoczynku dobowego. Przy dozwolonej pracy w niedzielę może on przypadać w innym dniu.

reklama

59 godzin odpoczynku zamiast wolnej niedzieli

W petycji zaproponowano dalej idące rozwiązanie. Dwa pełne dni wolne miałyby dawać 48 godzin wypoczynku, do których autor dolicza 11 godzin odpoczynku dobowego. W przedstawionym modelu oznaczałoby to minimum 59 godzin nieprzerwanej przerwy od wykonywania obowiązków.

To właśnie ta gwarancja miałaby stanowić jeden z podstawowych warunków odejścia od zakazu handlu w niedziele. Intencją autora jest więc nie tyle zwykłe otwarcie sklepów przez siedem dni w tygodniu, ile jednoczesna zmiana przepisów regulujących odpoczynek osób pracujących w systemach weekendowych i zmianowych.

Petytor wskazuje również na możliwe skutki gospodarcze. Według przedstawionego przez niego stanowiska wolne udzielane w różnych dniach tygodnia mogłoby zwiększyć zainteresowanie usługami gastronomicznymi, hotelarskimi czy turystycznymi poza tradycyjnym weekendem. To jednak argument autora petycji, a nie potwierdzona przez resort pracy prognoza skutków gospodarczych proponowanej zmiany.

reklama

Niedziele handlowe w 2026 roku

Obecnie punktem wyjścia pozostaje ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni. Zakazuje ona w niedziele i święta handlu i wykonywania czynności związanych z handlem w placówkach handlowych, a także powierzania takiej pracy pracownikom i innym zatrudnionym. Jednocześnie ustawa przewiduje szereg wyjątków dotyczących zarówno określonych rodzajów placówek, jak i konkretnych niedziel.

W 2026 r. przewidziano osiem niedziel handlowych: 25 stycznia, 29 marca, 26 kwietnia, 28 czerwca, 30 sierpnia oraz 6, 13 i 20 grudnia. Oznacza to, że po pięciu niedzielach handlowych przypadających od początku roku kolejne trzy przypadną dopiero przed Bożym Narodzeniem.

reklama

Obowiązujące regulacje zawierają jednocześnie szeroki katalog wyłączeń spod zakazu. Dotyczy on m.in. stacji paliw, aptek i punktów aptecznych, niektórych placówek pocztowych oraz sklepów działających w określonych miejscach lub na szczególnych zasadach. Za naruszenie zakazu poprzez powierzenie pracownikowi lub zatrudnionemu wykonywania pracy w handlu grozi grzywna od 1000 do 100 tys. zł.

Handel w niedziele nadal przedmiotem prac w Sejmie

Petycja nie jest jedyną inicjatywą odnoszącą się do obowiązujących ograniczeń. W Sejmie znajduje się również poselski projekt oznaczony drukiem nr 384. Zakłada on m.in. dopuszczenie handlu w pierwszą i trzecią niedzielę miesiąca oraz rozszerzenie praw pracowników wykonujących tego dnia obowiązki. Projekt wpłynął do Sejmu w marcu 2024 r., a pod koniec czerwca 2024 r. został skierowany do Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Według sejmowej strony przebieg procesu legislacyjnego nadal pozostawał na tym etapie według stanu na 31 sierpnia 2026 r.

W czerwcu 2026 r. sejmowa Komisja do Spraw Petycji zajmowała się również propozycją idącą w przeciwnym kierunku – ograniczenia liczby niedziel handlowych do czterech rocznie oraz skrócenia godzin otwarcia sklepów w soboty. Pokazuje to, że równolegle pojawiają się postulaty zarówno liberalizacji, jak i zaostrzenia obecnych regulacji.

Godzina wolnego na udział w wyborach

Petycja nr 186/2026 zawiera również odrębną propozycję dotyczącą pracowników zmianowych wykonujących obowiązki w dniu wyborów lub referendum. Mieliby oni uzyskać co najmniej godzinę płatnego czasu wolnego umożliwiającego oddanie głosu.

Autor zakłada jednocześnie możliwość późniejszego odpracowania tego czasu, przykładowo w dwóch częściach po 30 minut. Rozwiązanie miałoby być skierowane przede wszystkim do osób wykonujących wielogodzinne zmiany, którym grafik utrudnia dotarcie do lokalu wyborczego. Także ten postulat pozostaje obecnie wyłącznie elementem petycji i nie stanowi obowiązującego uprawnienia pracowniczego.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie przesądziło dotychczas, czy którykolwiek z przedstawionych postulatów zostanie wykorzystany do przygotowania zmian prawnych. Na 18 września 2026 r. oficjalny status sprawy pozostaje niezmieniony: petycja jest analizowana, a resort przewiduje jej załatwienie najpóźniej do 5 listopada 2026 r.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo