reklama

Super Mario i czara goryczy [Oceny Widzewa]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Super Mario i czara goryczy [Oceny Widzewa] - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportNie tak miało być. Przed pierwszym domowym meczem Widzewa pod wodzą nowego trenera, kibice mieli nadzieję na odcięcie grubą kreską nieudanego początku sezonu i powrót na drogę zwycięstw. Tymczasem w zakończonym remisem 2:2 meczu z okupującym strefę spadkową beniaminkiem z Krakowa wróciły koszmary przeszłości. Kto z Łodzian wyszedł z tego starcia z obronną ręką?
reklama

Bartłomiej Drągowski - 3+

Wybronił, co miał wybronić. Popisał się jedną ponadprzeciętną interwencją w drugiej połowie, ale nie pomógł drużynie przy straconych bramkach. Nie były to oczywiście łatwe sytuacje, ale od początku sezonu, mimo dwóch spektakluarnych błędów, pokazywał, że umie zatrzymywać również "setki". W piątek w meczu z Wieczystą zabrakło błysku, który w niedalekiej przeszłości potrafił utrzymać drużynę w meczu.

Mario Garcia - 5-

Ręce same składają się do oklasków. Na tle kolegów z drużyny zawodnik z innego piłkarskiego świata. Niemal każda jego wrzutka w pole karne trafia idealnie na głowę któregoś z kolegów, a tego dnia jedno z dośrodkowań leciało idealnie nie tylko do Emila Kornviga, który minimalnie spudłował, ale też do Steve'a Kapuadiego, który skakał do dośrodkowania tuż za nim. Do tego potrafić przymierzyć i huknąć, jak z armaty. Piękna bramka podsumowała jego bardzo dobry występ, ale trzeba pamiętać też o skuteczności w destrukcji, gdzie potrafił odzyskać piłkę.

reklama

Steve Kapuadi - 3+

Groźny w ataku, ale nie ustrzegł drużyny przed stratą dwóch bramek. Zdarzało mu się też sporo niedokładności. Trener Stolarski w przerwie reprezentcyjnej musi popracować nad defensywą, bo w ostatnich tygodniach z tak chwalonego przez cały rok tria Drągowski-Kapuadi-Wiśniewski nie zostało wiele. A ich współpraca może być kluczowa do powodzenia misji nowego szkoleniowca Widzewa.

Przemysław Wiśniewski - 2+

Jego ostatnia dyspozycja zaczyna trochę niepokoić. W piątek w meczu z Wieczystą uwikłany był w stratę obu goli. Przy pierwszym przegrał pojedynek główkowy w środku pola, przy drugim był gdzieś schowany za strzelcem gola. Oby na zrupowaniu reprezentacji przypomniał sobie, daczego do niej trafił za pierwszym razem. Może trener Urban będzie w stanie do niego dotrzeć i odzyskać dla polskiej piłki i Widzewa skałę nie do przejścia, nie tylko dla ligowych rywali, ale też reprezentantów tak mocnych piłkarsko krajów jak chociażby Holandia.

reklama

Marcel Krajewski - 2

Nie zmienia się nic. Fatalne zachowanie przy pierwszej bramce potwierdza, że od początku sezonu "Kraju" nie tyle stoi w miejscu, co wręcz się cofa. Próbuje, wyrywa się do przodu, ale ma problemy z podstawowymi, prostymi zagraniami. Cała nadzieja w Jerzym Brzęczku, że zmusi go do poprawy na zgrupowaniu "młodzieżówki". Brak rywalizacji w klubie wyraźnie mu nie służy.

Mariusz Fornalczyk - 3+

Nieskuteczny, ale mógł się podobać. Walczył, próbował strzelać, zmieniał się stronami ze Stipe Biukiem. Atakował nie tylko skrzydłami, ale też śródkiem, sprawiał rywalom problemy, dawał się faulować. Widać, że odżywa, idzie w górę. Nie był tym razem w stanie wpłynąć na wynik, ale wierzymy, że utrzyma w swojej grze tendencję wzrostową.

reklama

Emil Kornvig - 3+

Im bliżej bramki rywala gra, tym jest groźniejszy. Powoli odbudowuje swoją pozycję w drużynie i odzyskuje boiskową równowagę. Szukał gry, dużo i celnie podawał, miał sytuację bramkową. Prędzej czy później Mario Garcia strzeli jego głową bramkę. Takie warunki fizyczne nie mogą się zmarnować.

Giannis Papanikolaou - 3

Starał się, był aktywny, miał udział przy pierwszym golu dla Widzewa (brał udział w początkowej fazie tej akcji), ale na swojej pozycji powinien dawać znacznie więcej w defensywie, a jednak sporo pojedynków przegrywał. Poza tym po godzinie gry sprawiał wrażenie mocno zmęczonego. Dziwne, że trener ze zmianą czekał aż do 86. minuty.

Fran Alvarez - 3+

Hiszpan zagrał na swoim solidnym poziomie, ale na losy meczu wpływu nie miał. Chciałoby się go więcej, ale tym razem się nie dało. Szukał kolegów podaniami do przodu, jednak nie przełożyło się to na czyste sytuacje w ataku.

reklama

Stipe Biuk - 3+

Pierwszy gol dla Widzewa to oczywiście jego zasługa, choć piłkę do bramki ostatecznie wbił jeden  rywali. Ale podobać może się jego aktywność i ciąg na bramkę. Przyglądając się jednak szczegółowym statystykom, był w meczu z Wieczystą bardzo niedokładny. Niemniej ciekawie wyglądała jego współpraca i wymienność pozycji z Fornalczykiem. Z tej mąki może być całkiem dobry chleb.

Karol Świderski - 3+

Napastnik Widzewa w dniu meczu z Krakowianami znalazł się pod ostrzałem mediów i ekspertów, według których dostał powołanie do prezentacji Polski niesłusznie, na wyrost, kosztem Karola Czubaka, czyli czołowego strzelca ligi. 29-latek nie daje takich liczb jak snajper Motoru, ale Jan Urban mu ufa, podobnie jak kolejny już trener Łodzian, bo Świderski podstawowym napastnikiem był też u Aleksandara Vukovicia. Ale w meczu z Wieczystą było go mało, za mało. Ust krytykom na pewno nie zamknął. Na plus wygrał wszystkie 3 swoje pojedynki.

Sebastian Bergier - 3

Zagrał pół godziny i nie oddał ani jednego strzału. Ale to on absorbował obronę (do niego kierowane było podanie ze skrzydła), w akcji, która zakończyła się bramką Mario Garcii.

Dani Silva - 3

Nie wniósł wiele do gry Łodzian. Wszedł na plac gry w 63. minucie, ale nie pokazał nic wybitnego. Znacznie lepiej wypadł tydzień wcześniej w Warszawie.

Antoni Klukowski, Mateusz Żyro, Lindon Selahi - grali za krótko, żeby ocenić.

reklama
Artykuł pochodzi z portalu lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo